| « | następny » |
Reklama religii
Gdyby religie były reklamowane w telewizji tak jak proszki do prania, to tak mogłaby wyglądać naprawdę szczera reklama. Usunięta wielokrotnie z youtube.com
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















Aha, jesli ktos w cos wierzy to mnie to naprawde nie przeszkadza i jestem w stanie to uszanowac. Szanujmy sie nawzajem, religia dla jednych jest wazna a dla niektorych nie, sprawa prywatna. I taka powinna zostac.
Pytanie: dlaczego można powiedzieć, że ktoś kto twierdzi, że ziemia jest płaska, jest bezdennie głupi, a nie można tego powiedzieć o osobie która twierdzi, że świat powstał 14 000 lat temu, bo tak wynika z jego świętej księgi?
Człowiek wierzący, człowiek szczęśliwszy.
Dlaczego jak katolik napisze: moja religia jest ok, to już jest atak na wolność wyznania...
A jak ateista napisze: twoja religia jest do d***y, to jest to wolność słowa?
Biorąc pod uwagę, że każdy ma prawo w coś wierzyć albo w nic nie wierzyć, dajmy sobie spokój z dyskusjami. Ma być wesoło, a nie, z jednej strony inkwizycja, z drugiej poprawność prawie że francuska... niedługo też mi medalik zerwiecie, bo w państwie żyję świeckim przecież, więc się nie godzi?
A że żyjemy w państwie, gdzie zdecydowana większość jest katolikami... no cóż...
Jakoś nikt nie narzekał, gdy zamknięto szkoły na dzień pogrzebu papieża. A przynajmniej nie słyszałam słowa skargi od żadnego ucznia.
Głupota argumentu o konwoju poraża. Jedynym efektywnym sposobem transportu ropy dla kraju takiego jak US (aby miało to znaczenie ekonomiczne) są rurociągi. Cysternami to sobie możesz sobie rozwozić ropę po stacjach benzynowych. Poza tym US akurat ma pod nosem gigantyczne żródła ropy w Wenezueli (jak myślisz, czemu Chavez ciągle jeszcze rządzi - bo krzyczy sobie ale sprzedaje ropę do US i wszyscy są hepi). Najbardziej na ustabilizowaniu sytuacji w Iraku (po polsku się pisze bez litery q której nie ma w naszym alfabecie) najbardziej zyska Europa, w tym protestujące i antywojenne Niemcy i Francja.
Co do samej wojny w Iraku, to wszystko jednak wskazuje na to, że za sterami siedzieli islamscy radykałowie - nawet teorie spiskowe zakładają, że pozwolono im na dokonanie zamachu, nikt jak do tej pory nie uważał, że samobójcami byli amerykanie. Poza tym zamachy w Londynie i Madrycie jak najbardziej były zorganizowane przez głęboko wierzących i pokojowych Muzułmanów. Na wszystkich filmach z zamachów na amerykańskie siły słychać w kółko Allah akbar. Głównym leitmotivem ze strony irackiej partyzantki jest "wyrzucenie niewiernych" z ich ziemi. Czy słowo "niewierny" (zamiast amerykanin) nie mówi o charakterze tego konfliktu?
"nie macie nic innego do roboty?religia to temat-rzeka...
stop worry an enjoy your life..."
Najbardziej wartościowy komenatrz tutaj chyba : D i w zasadzie jedyny jaki przeczytałem. Tak więc na spokojnie, lużno wsadzić chupachupsa w usta i uśmiechnijmy się do siebie za głupotę jaka w nas jest. Cieszmy sie z niej! : D
stop worry an enjoy your life...
Gratuluję! Właśnie stałeś się jednym z wojujących. Dlaczego? Bo starasz mi się wmawiać swoje zdanie (nie ważne czy dobre czy złe). I tym sposobem stałeś się mało wiarygodną osobą.
Nie wiem czy twoja historia jest prawdziwa czy nie, tym bardziej, że to jest internet i każdy może napisać co chce, ale ja wolę ufać ks. Markowi który prowadzi misje w Tanzanii i sam nam opowiadał jak jest na prawdę.
A o Koreii Płn. polecam dokument BBC: http://video.google.com/videoplay?docid=-7096673757347175289
Teraz definitywnie kończę dyskusję i nie mam zamiaru jej dalej kontynuować. Przychylam się do zdania @Psyhoo.
mil00sz: to jeśli nie czytałeś Biblii to skąd wiesz czego Jahwe od Ciebie oczekuje? Innymi słowy: skąd bierze się Twoje przekonanie o istnieniu tego konkretnego boga oraz tego konkretnego systemu nakazów i zakazów?
Lepiej upewnijcie się, że wierzycie w tego właściwego boga (a jest w czym wybierać), bo wychodzi na to, że ateiści łamią jedno przykazanie mniej i traficie do piekła szybciej niż oni ;P
Nie mogłem się powstrzymać od tej uwagi:)
Więc synku - pokory troszkę, pokory. Zostaw swoją bigoterię, rusz zad z fotela, przestań pieprzyć androny o swojej wierze i słowie Bożym i zacznij coś robić. Bo na razie toś jest jeno mały, żałosny, zakłamany pseudo katolik, który nawet podstaw swojej wiary nie zna
... a ty kim jesteś? I dlaczego każdorazowo odpowiadasz przejaskrawiając moje wypowiedzi? Jeżeli masz komuś wytykać błędy to najpierw zacznij od siebie. I miej na uwadze to, że inni mają odmienne spojrzenie na świat. Przemyśl to sobie, bo nawet nie wiesz jakie rzeczy wygadujesz.
Jeśli nadal nie wiesz o co chodzi, to porozmawiaj z ludżmi którzy mają do czynienia z misjami w biednych krajach, a światopogląd ci się odmieni. Mam właśnie na myśli księdza z mojej parafii który jeżdzi do Tanzanii.
Koniec dyskusji. Nie mam zamiaru dalej się kłócić.
A wiesz jak patrzy się na dzieci które NIE CHODZĄ na religię ?
nie macie nic ciekawszego do roboty ?
moze obejrzyjcie jakiś inny filmik ? :)
"Od kiedy to wiara jest zależna od odległości? Znaczy jak jest blisko i nie trzeba się męczyć to wierzę, ale jak daleko i wymaga to zachodu to już nie muszę??"
Wcale tak nie powiedziałem!!
Zdaję sobię sprawę z tego co robię i staram się życ według słowa Bożego. Dlatego też nie opuszczam bliskich w potrzebie i staram się im pomagać.
Dokładnie sprecyzowałem sytuację, gdzie do pewnego kraju wysyłana jest pomoc a rządy danego państwa ją ograniczają. W tym jest problem! Pamiętasz co było z powodzią w Birmie?
A o Caritas mówiłem jako organizacji która ma większą siłę przebicia niż pojedyńczy człowiek, bo składa się z wszystkich którzy do niej należą lub ją wspomagają.
"Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy (sama) wiara zdoła go zbawić? Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: Idżcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta! - a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała - to na co się to przyda? Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie. Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków. Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz - lecz także i złe duchy wierzą i drżą. Chcesz zaś zrozumieć, nierozumny człowieku, że wiara bez uczynków jest bezowocna? Czy Abraham, ojciec nasz, nie z powodu uczynków został usprawiedliwiony, kiedy złożył syna Izaaka na ołtarzu ofiarnym? Widzisz, że wiara współdziała z jego uczynkami i przez uczynki stała się doskonała. I tak wypełniło się Pismo, które mówi: Uwierzył przeto Abraham Bogu i poczytano mu to za sprawiedliwość, i został nazwany przyjacielem Boga. Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary. Podobnie też nierządnica Rachab, która przyjęła wysłanników i inną drogą odprawiła ich, czy nie dostąpiła usprawiedliwienia za swoje uczynki? Tak jak ciało bez ducha jest martwe, tak też jest martwa wiara bez uczynków".
Jk 2,14-26
comentless, Panowie - dobrze ten Pan gada x)
Nie ma co się grzać, nie o to tu chodzi.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą