| « | następny » |
A ty jakiego miałeś instruktora nauki jazdy?
Ten pan nie wygra żadnego konkursu na najlepszego nauczyciela. Źródło jego metod to raczej podręczniki UB, czy Gestapo.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.
















A potem mialem innego i mi pokazal moje miejsce.
Jak krzyknal to malo co kierownicy nie urwalem :D:D
ja bym sobie nie pozwolil, nie jestem kozakiem i bym mu nie oddal ani nic, wystarczy pojsc do keirownika i zmienic instruktora a jak sam prowadzi szkole jazdy to zmienic szkole, jak nie bedzie chcial kasy oddacto nagrac filmik i jeszcze dolozy odszkodowanko
stres-> błędy-> darcie się->stres->większe błędy.
To co jeszcze ujdzie w klasie w szkole nauczycielom starej daty, to na pewno nie uchodzi w ruchu ulicznym. Jak dla mnie facet sam stwarza poważne zagrożenie na drodze.
PS: Jestem też nauczycielem. I jakoś nie kojarzę takich metod nauczania jak darcie się i wręcz bicie uczniów. A jeśli kojarzę to z opracowań naukowych o ich nieskuteczności.
rozumiem surowosc, ale nie osobiste ubliżania!
nawet taki spokojny człowiek klnie
Jedzie kursant (student) ...widzę znak STOP! A stop to STOP, wiadomo trzeba się zatrzymać i jedzie dalej bez zatrzymania ( no to ja po heblach aż go pasy złapały). W tym momencie wpada na skrzyżowanie skoda i prawie rozwala na przejściu kobietę. Koleś blady jak ściana i pyta, to moja wina proszę Pana? Każdego do szału można doprowadzić, pewnie gość ma prywatną szkołę, jest przepracowany, ja oddałbym pieniądze kursantowi, podziękował i powiedział dobranoc.
a swoja droga po pierwszych 3 sekundach z tym panem wsadzilbym jego leb miedzy drzwi i powiedzial kilka zdan o zachowaniu pewnych zasad ...
pewnie fake ...i to kiepski:)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą