| « | następny » |
Jeremy Clarkson znalazł siebie w internecie
Bo dystans do siebie warto zachowywać.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















ale tam tego nie pokazali, jakims cudem bbc nie dalo tego na wizje :P
-mała lubisz jak ktoś ma kaloryfer na brzuchu,
-ta-tak
-a patrz jaki ja mam bojler. fajny co?
:D
Mimo wszystko i tak jest dobry w tym co robi i za to ma respekt u mnie.
Jednak to jest tylko informacja "according to one of the show`s guests".
Poszperaj w archiwum The Sun.
nie wiem czy pokarzą je faktycznie w nowym top gear ale jest ono świeże :D i kto wie... w sumie pojawil sie w sieci filmik jak Jeremiego zablokowali w ToyToyu oponami więc to też jest całkiem możliwe :D
Gdy zobaczyłem te odcinki, zżerała mnie ciekawość, cóż on tam naprawdę pokazał (ten filmik to jest ofc montaż).
W pierwszym odcinku z 'I've been on the internet this week' można było przez chwilę zobaczyć ten obrazek przez ułamek sekundy, były też relacje osób, które były w studiu. Clark pokazał obrazek wyjątkowo grubej laski w stringach wypinającej się do aparatu.
Z kolei w następnych (najprawdopodobniej wszystkich, co można zauważyć po coraz bardziej znudzonych reakcjach Hammonda i Maya ) odcinkach pokazywał tzw. tailpipe mana.
Oto i on [NSFW!]: http://digitalcypher.com/random/tailpipe.jpg
A nawet jeśli nie we wszystkich odcinkach, to w jednym na pewno.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą