Dla początkujących, którzy jeszcze nie rozumieją, o co chodzi w kabaretach proponuję rozpocząć od czegoś łatwiejszego - może Monty Python na początek (patrz: daj kamjenia). Dopiero potem zacznijcie zagłębiać się w głębsze wody.
@skorpion83 niektorzy tutaj wychowali sie w czasach kiedy cartoon network puszczali jeszcze po angielsku, toteż rozumienie jezyka i humoru ma sie we krwi :-]
A mi się podobają polskie kabarety... ostatnio to Mariolka wymiata...
A tak na marginesie do wszystkich krytykujących, lepszy kiepski, ale polski kabaret, niż udawać, że się rozumie obcojęzyczne poczucie humoru, już o znaczeniu słów nie wspomnę, bo nikt mi nie powie, że "ociulała, nosiła sukienkę z ciulu" dałoby się przetłumaczyć, chociaż na angielski i żeby jeszcze śmieszne było...
w 1:36 lepiej widać.
Są cycki, jest okejka :)
- Która chuda
- Ta co cienia nie rzuca"
"Wódstok tylko Owsika nie było"
Leci okejka.
imo, tutaj fajniej rozwinięty wątek... no tego, co prezydent nie potrafi skojarzyć z konopiami
A tak na marginesie do wszystkich krytykujących, lepszy kiepski, ale polski kabaret, niż udawać, że się rozumie obcojęzyczne poczucie humoru, już o znaczeniu słów nie wspomnę, bo nikt mi nie powie, że "ociulała, nosiła sukienkę z ciulu" dałoby się przetłumaczyć, chociaż na angielski i żeby jeszcze śmieszne było...
Oglądałem i byłem przy 7 minucie czytając twoj komenatrz przewinąłem...
"Ale za to hosanna jak poszła!" xD
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą