@prof Ja miałem lepiej - kiedyś jadą S3 pod Zieloną Górą nagle zauważyłem, że pasem awaryjnym idą 3 osoby. Oczywiście o elementach odblaskowych czy jakiś światełku nie pomyśleli. Od tamtej pory po zmierzchu nie zjeżdżam na pas awaryjny, żeby przepuścić tych co im się spieszy. Tak wiem, wogóle się nie powinno, ale z drugiej strony co mi szkodzi ?
Taaaaaaaaaaa..... takie obrazki w niemczech też zobaczysz, a włączanie się do ruchu przy pełnej prękości i jednoczesna rozmowa przez koma to codzienność (o zestawach głośnomówiących to mało kto tu słyszał). I żeby to obcokrajowcy robili... rodowici niemcy to też niezłe kozaki. A ile jest akcji jazdy pod prąd autostradą to trudno zliczyć. Codziennie się ostrzeżenia w radiu słyszy.... rozwiązanie może być jak we francji. Tak wprowadzili jakieś dwa lata cholernie drakońskie kary (z natychmiastową konkwiskatą auta włącznie) i jeżdzą jak po sznureczku :D
@Fresherty: Jeśli chodzi o wyprzedzanie z prawej strony, to tu masz wycinek z obowiązującego kodeksu:
10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
na jezdni jednokierunkowej;
na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.
Rozwiązanie: nie chcesz żeby wyprzedzali cię z prawej, to nie zajmuj lewego pasa.
Toż to styl i kultura jazdy rodem z Azji/Afryki...
Prawdziwe pytanie powinno brzmieć - w jaki sposób mieszkańcy Słowenii się parzyli, że urodziło się tak wielu socjopatów bez mózgu i instynktu samozachowawczego.
Może to jakiś eksperyment genetyczny?
do kolegi fresherty: pewnie jezdzisz czyms w stylu starej corsy , zawsze lewym pasem i zawsze uczysz innych jak powinni jedzic. Wlasnie takich kierowcow najbardziej w miescie nie lubie.
W pewnym mieście we Włoszech pierwszego dnia pobytu to się zastanawiałam czemu przed sporą częścią dość licznych i długich schodów (miasto dość górzyste) są takie niewysokie słupki? Dopóki następnego dnia włoska koleżanka nie wiozła mnie swoim samochodem... Powiedziała: "O, pojedziemy skrótem!" i łubudu przez schody. W ciągu kolejnych dni nabyłam refleksu uskakiwania pod ścianę na dźwięk jadącego samochodu, nawet jak byłam na schodach, w miejscach objętych zakazem wjazdu oraz w miejscach, gdzie wydawałoby sie, że samochód za nic się nie zmieści. Włosi w samochodzie zawsze sobie poradzi. :)
Bywam na mazurach i większość dróg którymi się poruszam są całkiem dobre. ;]
Masakra to na Lubelszczyźnie jest ;s
Wyrwy gdzie zawieszenie zrywasz, garby na zakręcie, że przy 40 km/h na przeciwny pas albo do rowu wyrzuca (zależnie w którą stronę się jedzie)
Kilka (?) lat temu na ulicy Głębokiej w Lublinie były badania - wezwano różdżkarzy, którzy stwierdzili żyły wodne.
Ogłoszono więc, że przyczyną tych wszystkich wypadków (a było ich niemało) są żyły wodne.
Co ciekawe po wyremontowaniu drogi do stanu 'znośnego' nagle ilość wypadków drastycznie zmalała ;o
10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
na jezdni jednokierunkowej;
na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.
Rozwiązanie: nie chcesz żeby wyprzedzali cię z prawej, to nie zajmuj lewego pasa.
Prawdziwe pytanie powinno brzmieć - w jaki sposób mieszkańcy Słowenii się parzyli, że urodziło się tak wielu socjopatów bez mózgu i instynktu samozachowawczego.
Może to jakiś eksperyment genetyczny?
a muzyczka przypomina mi swietna gre Gran Turismo 2 :D
zreszta kierowca wrc to raczej nie jestes wiec zakrety zostaw profesjonalistom - jezdzij i ciesz sie ze jeszcze jezdzisz =)
Masakra to na Lubelszczyźnie jest ;s
Wyrwy gdzie zawieszenie zrywasz, garby na zakręcie, że przy 40 km/h na przeciwny pas albo do rowu wyrzuca (zależnie w którą stronę się jedzie)
Kilka (?) lat temu na ulicy Głębokiej w Lublinie były badania - wezwano różdżkarzy, którzy stwierdzili żyły wodne.
Ogłoszono więc, że przyczyną tych wszystkich wypadków (a było ich niemało) są żyły wodne.
Co ciekawe po wyremontowaniu drogi do stanu 'znośnego' nagle ilość wypadków drastycznie zmalała ;o
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą