| « | następny » |
Seks-taśma Na'vi (z Avatara)
Na'vi to humanoidalny gatunek obcych zamieszkujący fikcyjną planetę Pandorę w najnowszym filmie Camerona. Oto scena, która nie mogła się w nim znaleźć.
1265 |
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















Reszta to taki Pocahontas w wersji sf.
wiecie co, Wy to potraficie zniechęcić do obejrzenia filmu...
w sumie to czytając niektóre komentarze, to jestem zniechęcona do wszystkiego, nawet srać się odechciewa :/
A mnie się zawsze zdawalo, że maja po prostu zarabiać pieniądze.
na prawde sadzisz ze kogos obchodza twoje wypociny i udawanie wielkiego znawce kina? wychodzisz tylko na podrzednego dzieciaka dowartosciowujacego sie klotnia. Lepiej idz, poudawaj inteligencika gdzies na dworze.
Mnie się bardzo podoba i wszelkie górnolotne recenzje i wysilanie się na "krytykę artystyczną" mam bardzo głęboko. Nie potrzebuję podparcia filmu super recenzjami "poważnych krytyków" żeby podbudować swoje ego, że niby oglądam to co "ambitne". Mam gdzieś twoje i innych podobnych ambicje oraz głosy "poważnych" krytyków.
Do kina idę się rozerwać, bo dla mnie ono po to jest i kropka.
Trailery były, opsiy, recenzje i zapowiedzi były. W sumie każdy miał jako takie pojęcie, na co idzie w przypadku Avatara, więc nie rozumiem tego oburzenia. Film może się spodobać, albo nie, ale nie rozumiem, po co takie kłótnie zaczynać, gdzie się da. Co takiego jest w tym filmie, że aż tak silne emocje budzi? ;3
Powiedziałeś, że film to gówno i nawyzywałeś tych, którym się Avatar spodobał od dzieci.
Ego waćpana urosło, kompleksy zmalały (albo i wzrosły?) i teraz szanowna wasza wysokość iść do toalety strzepać sobie "pony tail'a"
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą