| « | następny » |
"Fejmuch", czyli głupie "gwiazdy" internetu
Qski autor "YouTube MIX" apeluje do wszystkich, nie promujcie nijakości, beznadziejności, beztalenci, syfu.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.
















PS: Precz z pedalstwem ;)
a syndrom Herostratesa?
Wszystko fajnie, ale czy zbiór gówna (gówien) nie jest również gównem? :/
Więc niejako się nie zastosuje do pointy filmiku, bo to komentuję...
Anyway, "gwiazdy internetu" nadają smaku całej netowej rzeczywistości. Poprzez kontrast. Gdyby nie oni, to przecież nie byłoby wiadomo gdzie dno. :)
Peace
Wychodzi na to, że jeśli wrzucę do neta kilka filmików, w których skaczę w samej bieliźnie i śpiewam "Hot tamale!" to będę sławna i zaproszą mnie do telewizji?
tak samo fakt niskiej jakości klasy politycznej jest wynikiem niskiej jakości wyborców.
brak autorytetów pociąga za sobą tworzenie pseudoautorytetów, bo prawie każdy potrzebuje autorytetu jakiegoś. a media podsuwają nam te najgłośniejsze. tak samo jest u nas i tak samo na zachodzie. skutek jest taki, że spora część społeczeństwa, zwykle ta mniej inteligentna poszukuje "celebrytów" aby się na nich wzorować. i znowu media dają nam "celebrytów". i tworzy się zamknięty krąg, który obniża zbiorową inteligencję i buduje wzorce, z których na pewno nie chcielibyśmy, aby korzystały nasze dzieci.
może i sam utwór jest szmacony, bo spotkać go już można w każdym głupim lub głupszym filmiku, ale jest coś takiego jak "regulacja głośności", nie chcesz słuchać, to wycisz i po sprawie. Szmatławe filmiki pojawiać się będą zawsze i wszędzie, a płakać po nich i po muzyce w nich umieszczonej nie ma po co.
ale mogłeś se quski darować ten mjuzik... bardzo fejmuchowy mjuzik
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą