| « | następny » |
Nieefektywność pomocy zagranicznej
Czyli co dzieje się z pieniędzmi obywateli, których kraje pomagają biednym państwom.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.


















Przede wszystkim nie napisałem, że u nas też jest 20 okienek, ale jak sami piszecie tydzień czy miesiąc i 6 okienek to i tak dużo jak na państwo ucywilizowane, z szybkim internetem i kurierami, którzy dostarczają paczki następnego dnia do 12. No ludzie dla Was miesiąc zakładania działalności to mało???? Poważnie??? Ja rozumiem dwa dni no bo trzeba wpisać nową działalność do komputera ale to nie jest praca magisterska na 100 stron tylko zwykłe zgłoszenie działalności gospodarczej. W filmie macie przykład Azjatów oni mogą zakładać działalność w 30 minut a my w 2 dni nie możemy???? W jakim świecie żyjecie, że biurokracja jest dla Was czymś normalnym?? Dla mnie biurokracja tak jak głupia i propagandowa władza jest nienormalna. A trolować to właśnie Wy trolujecie mówiąc ludziom, że jest dobrze jak jest wbrew temu co wszyscy doskonale wiedzą, że dobrze to nigdy chyba w tym kraju nie było.
Masz racje ziąąą
Gdy ktoś mówi o biednej afryce itp. przypomina mi się film dokumentalny o RPA sprzed MŚ.
Zostały pokazane zdjęcia dzielnicy "białych" za czasów apartheidu i po wyzwoleniu Republiki. Z pieknych budynków zrobiły sie slumsy-brudne,śmierdzące i zniszczone.
USA np. skupuje nadwyżki rolne produkowane u siebie (co by rolnicy byli zadowoleni) i wysyła jako pomoc do Afryki. Do kogo to trafia i co się z tym dzieje przedstawiono w powyższym filmie. Efekt jest taki, że lokalni rolnicy nie wytrzymują konkurencji. Produkcja rolna upada, a ludność jest uzależniona od 'pomocy' z zachodu.
Ten chaos prawny też jest bardzo na rękę państwom zachodnim. Wielkie przedsiębiorstwa ze stanów, czy Europy są w stanie poradzić sobie z kwestiami prawnymi, a ponieważ innych większych pracodawców nie ma mogą, płacić lokalnym pracownikom śmiesznie niskie pensje.
Do tego dochodzi jeszcze niezbyt sprawiedliwy podział dochodów z eksploatacji surowców naturalnych i lokowanie wysypisk wszelkich mało przyjemnych odpadów właśnie w Afryce.
Afryka cały czas jest dymana przez zachód nie gorzej niż za czasów kolonializmu, no ale mamy czyste sumienie bo wysyłamy pomoc.
Natomiast inną sprawą jest, że w rankingu wolności gospodarczej Polska leży niżej niż np. taka "socjalistyczna" Szwecja, a ilość zgód, zezwoleń, licencji, kocesji, etc. już dawno przekroczyła granice zdrowego rozsądku.
Ratujesz moją wiarę w to, że istnieją jeszcze ludzie, którzy opierają swoje poglądy na wiedzy, a nie na odwrót :).
W rzeczywistości zalozenie malego biznesu w Polsce jest jeszcze prostsze.
Wystarczy udac sie do Urzedu Miasta i zarejestrowac dzialalnosc (u mnie zajelo to 20 min.). Zgloszenie do ZUS od ponad roku zalatwia UM. Zgloszenie do Urzedu Skarbowego o rozpoczeciu dzialalnosci tez jest w gestii UM. Wyjatkiem jest gdy chcesz od razu byc platnikiem VAT, to musisz to zglosic - jeden formularz, zajelo mi to kolejne 20 min. Zgloszenie w zakresie REGONU zalatwia rowniez UM natomiast sam nr REGON nie jest ci potrzebny by skutecznie prowadzic biznes.
Ja swoja pierwsza umowe zlecenia z klientem podpisalem 2 godziny od wejscia do Urzedu Miasta celem zalozenia dzialalnosci.
Natomiast jezeli ktos nie potrafi przebrnac przez tak balane formalnosci to niech sobie nie zawraca glowy jakimkolwiek biznesem. Jezeli zas komus zalezy na prowadzeniu wlasnego interesu, to 3, 5 czy 10 "okienek" go przed tym nie powstrzyma.
zamiast 5 ma być 6 ofkors
Powtórzę się, ale widzę, że do niektórych nie dociera:
http://www.przepisnabiznes.pl/dzialalnosc-gospodarcza/dzialalnosc-go
spodarcza.html
U nas wystarczy odwiedzić 3 urzędy, a w najgorszym wypadku 5 (bo urząd statystyczny załatwiasz przez urząd miasta/gminy).
A te maksymalne 6 wynika wyłącznie z charakteru Twojej działalności - jeżeli chcesz mieć do czynienia z żarciem, zatrudniać od razu więcej osób i natychmiast mieć pieczątkę (która nie do wszystkich działalności jest wymagana, ale możesz mieć swoje 'widzimisie').
Do otwarcia zwykłego-prostego-normalnego "Kiosku na rogu" wystarczą Ci 3 urzędy i max tydzień i już jesteś na swoim.
Kropka.
Dlaczego ludzie są tak naiwni ?
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą