| « | następny » |
Ghost Rider - psychopata na motocyklu
Myślałeś że film o ucieczce z Lublina to największy hardcore? To teraz zapnij pasy, bo zaraz dowiesz się jak to jest siedzieć za kierownicą Suzuki Hayabusy turbo i pędzić grubo ponad 200 na godzinę po zatłoczonej autostradzie... Nie zdziwimy się jak będziesz puszczał sobie ten film w kółko przez następne pół godziny. Oglądanie jest ok, ale nie naśladuj go, chyba że chcesz by twoja nerka wspomogła potrzebującego...
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.


















Jeśli koleś nie ma rodziny, przyjaciół, kogokolwiek, kto będzie za nim tęsknił gdy już rozsmaruje swoją facjatę na którymś tirze, to niech tak jeździ.
Ale jeśli to nie będzie TIR. Jeśli roztrzaska sobie swój pusty łeb o np. mój samochód, podczas gdy będę jechał z żoną i dzieckiem i komuś - oprócz niego - coś się stanie, to wyjdę z samochodu i z całą pewnością nie będę go ratował, tudzież pomogę mu przenieść się do lepszego świata - tam pewnie pozna wielu kolegów.
pozdrou.
ykl
_|/_
ps. ale za filmik 5... ja też lubie zapier**lać na motorze :D:D:D:D
P.S. - Ktoś wie co to za piosenka w tle ?
To jest lekko tuningowane (na 200koni ;) ) Suzuki GSXR 1000 zdaje się k1
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą