| « | następny » |
Kabaret Ani Mru-Mru i policja na wspólnym patrolu
Pani Małgorzata z Łęcznej najadła się wstydu. Na wysokości osiedla Borek pod Lublinem została złapana na przekroczeniu prędkości. Ale nie dostała mandatu. Skończyło się na upomnieniu od kabaretu Ani Mru-Mru.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.















Co tam 100zł na mandat, miałbym ich autografy, pogadałbym sobie z nimi w cztery oczy i jeszcze dostałbym opaskę :D
Łęczna to dość specyficzne miasto gdzie większość mieszkańców stanowią górnicy, nie grzeszący pomyślunkiem, za to obdarzeni pensją wystarczającą na zakup 8letniej beemki. Jeździć nie potrafią bo w łącznej są raptem 2 skrzyżowania, za to beemki potrafią zapierdalać i takie oto efekty. :(
Sorry, za niedomówienie :P
ja
s***iała milicja drogowa haltuje takich jak ty, którzy nie wiedzą gdzie można przycisnąć
to stań się znany i nie jęcz
Od kiedy Borek to fajne osiedle :)
Albo pod jakim wzgledem :D
A jakos ostatnio, albo mi sie wydawalo, albo nagrywali "Uwaga pirat" na trasie Lublin-Łęczna.
FUCK ich wszystkich.
KTO DO URFY NĘDZY JEŹDZI 50 ????
oj cos cienko pocinasz hehehe
a tak na marginesie to bylo nagrywane w ostatnią niedzielę wiem bo ich widziałem... i kurcze mnie nie złapali a 1 w zyciu mandat od ani mru mru to by bylo cos:)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą