| « | następny » |
Kierowcy tirów nie myślą!
Kierowcy tirów wszystkie winy za wypadki zawalają na innych użytkowników dróg. Tak wypadkom winni są amatorzy w osobówkach - przepraszam krawaciarze. To właśnie oni jeżdżą, szybko i niebezpiecznie. O czym więc świadczy ten film, nadesłany do redakcji Auto Świata przez jednego z czytelników. Czy ktoś z was krawaciarzy odważyłby się podjąć manewr wyprzedzania na wzniesieniu, skrzyżowaniu i przejściu dla pieszych jednocześnie?
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















a koleś z osobówki jakby był normalny to by po prostu tego TIRa wpuścił, a nie szedł w zaparte, że to jego kawałek drogi i hooy :)
..." puszczają przy wyprzedzaniu, zwłaszcza po uprzedzeniu przez CB radio..."
Nie mam CB więc pewnie dlatego mnie nie puszczają :/ Jak do tej pory to 1 na 10 mnie puszcza.
"...nie włączają przeciwmgielnych, kiedy jest widoczność na 500 m, wrzucają kierunki...:
Kurna to ja jakichś samych idiotów muszę spotykać, bo przeciwmgielne mają notorycznie włączone (szczególnie gdy któreś mijania jest spalone), a czegoś takiego jak kierunkowskazy to nie uznają, a jeśli już to dopiero w trakcie wykonywania manewru, jak im się palec przy kręceniu kierownicą omsknie na dźwignię. Pewnie drugą mają zajętą szczekaczką od CB.
"Ciekawe ile jechał ten w osobówce, że go tir musiał wyprzedzić "
Tyle, na ile pozwalał mu ten TIR, który jechał przed nim.
Pewnie jesteś kierowcą TIRa, że tak ich bronisz ?
Pozdrawiam panów kierowców TIRów z dawnej firmy RICĂ. Jak do tej pory to najkulturalniejsi kierowcy ciężarówek jakich spotykałem na drogach.
Szybciej ruszają ze świateł, puszczają przy wyprzedzaniu, zwłaszcza po uprzedzeniu przez CB radio, jadą ze stałą prędkością, nie hamują bez sensu, nie włączają przeciwmgielnych, kiedy jest widoczność na 500 m, wrzucają kierunki i nie przyspieszają przy wyprzedzaniu ich samochodu.
Ciekawe ile jechał ten w osobówce, że go tir musiał wyprzedzić.
Hm.. w sumie to tak jest.
Dla odmiany ,w wyścigowych bolidach , takich z kratką za siedzeniami , też montuje się CB radio ,i krawaciarze też mają możliwość posługiwania się tym urządzeniem ,niestety w ograniczonym zakresie tj. do informowania wszystkich przed nimi jadących ,że nadlatują z prędkością światła i NALEŻY niezwłocznie zjechać na pobocze robiąc tym samym miejsce np .PANU przedstawicielowi w ciężarowym oplu astrze. No i oczywiście w trosce o ilość punktów nasi "kubice" nawet podziękują za informację na temat mobilnych punktów poboru dodatkowych opłat drogowych. Kochani nie bójcie się wyprzedzających was ciężarówek ,nic wam nie zrobią ,naprawdę .Drogi FranzKafka jak się będą pytać co chcesz na komunię to poproś o CB radio i posłuchaj jaką zabawę potrafią zrobić "dziwkarze i brudasy"(jak nas określiłeś ) takim chłopczykom jak TY . Mam nadzieję i z całego serca życzę ,spotkania na drodze.
Pozdrawiam
http://www.youtube.com/watch?v=mh7H_lZ7Uts&feature=player_embedded
nie mam pytań....
zaloze sie ze "Ciribati " na drodze potrafi zawstydzic wiekszosc "zawodowcow" z Tad.
Tak trzymac Ciribati :D
Jeśli TIR wyprzedza to już jest ostateczność...wiec zastanawiam się ile jechał kierowca osobówki, ze tir dał rade go tak szybko wyprzedzić?
Sorrki ale oni maja terminy, muszą dojechać gdzieś na czas..wiec taki lamusik jadący 50/60 km/h to tylko przeszkoda na drodze...
FranzKafka - moj ojciec jest kierowcą..i twoja wypowiedz: "półgłówki, dziwkarze i brudasy" to istna głupota... poza tym jak można z tirem się bawić w kotka i myszkę "przyśpieszając i zwalniając"? wystarczy sekunda, zagapienie a ty już samochodu nie masz....
tir to nie maluch.... wiec trzeba byc ostrożnym i dac im szanse... my sie nie spieszymy jeśli jedziemy 60 km/h a oni niestety tak..to ich praca...
Od takich sytuacji jest policja. Po jednej sprawie, brudasowi, sorki, tirowcowi, się odechciewa =)
"Czy ktoś z was krawaciarzy odważyłby się podjąć manewr wyprzedzania na wzniesieniu, skrzyżowaniu i przejściu dla pieszych jednocześnie? "
jest dla mnie po prostu śmieszny, a już ten klakson osobówki bez komentarza :/
wiele by tu gadać, ale po co.....
Jasne że tak ale chyba dotyczy to miejsc gdzie taki manewr można wykonywać! Kierowca musiał zwolnić aby "tir" nie zepchnął go naczepą z drogi.... a jeżeli ktoś jadący za nim by się nie wyrobił przy zwalnianiu uderzył by w tył filmującego...
Więc jak widać ten manewr już jest zagrożeniem. "
Oczywiscie, ze jest zagrozeniem ale czy to znaczy, ze mamy potegowac zagrozenie czy go minimalizowac? ;)
Niektorym sie wydaje, ze zatrzymac 20 ton w miejscu to ot tak, pierdniecie.
Dlatego na drogach ekspresowych dwupasmowych czy autostradach "TIRy" wyprzedza sie jak najszybciej sie da i nigdy nie jedzie sie obok niego z ta sama predkoscia.
Polskie drogi to niestety dzungla, wygrywa najsilniejszy (najwiekszy gabarytowo = ciezarowka)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą