| « | następny » |
Karol Strasburger - Najlepszy dowcip
Ostatnio wydawało się, że polska Familiada oddała palmę pierwszeństwa tej amerykańskiej, ale Karol nie z tych, co łatwo składają broń.
1677 |
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















Nic :D
z jakiej wioski pochodzisz gosciu?
tak sie jej wstydzisz ze zaznaczyles na mapie sheffield?
bo ty to chyba taki swiatowiec jestes! szacuneczek dla takiego obiezyswiata
Gazociąg
0:50 smack that
Cześć Cwaniak!! Poleciałem po Tobie w miarę grzecznie i bez obrazy... to po pierwsze. Twoja odpowiedź z przy***eniem się do UK świadczy o Tobie, a może o zazdrości- to po drugie. Po trzecie.... pochodzić z Łodzi to nie hańba, ale wstyd ogromy !!!!
http://www.youtube.com/watch?v=IJ2kvZpJ_BU
BUJAJ SIĘ
Pzdr
- Wytrzeć ch**a o firankę!
(Jakby ktoś nie domagał umysłowo z powodu dysmózgii czy innej choroby, to zaznaczam: TO NIE JEST PRAWDA!)
Cegła!!!
_________________________________________
To też Karola tyle że z teledysków czerwonsów
A ona do niego: tato, ale ja mam dopiero sześć lat.
-Proszę mnie krótko opie****ić.
-Ty ch**u!
- Mamusiu, mamusiu, piątkę dzisiaj dostałem!
- I co się cieszysz? I tak masz raka.
-Uważam, że powinien pan ograniczyć onanizowanie się.
-A co, wzrok się od tego psuje?
-Nie, ale denerwuje pan ludzi w poczekalni.
bo jeszcze nie wie że jest czarny
- Kto ma wodę?
Nikt się nie zgłasza to powtarza:
- Kto ma trochę wody?
Nieśmiale zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
- Ja mam jeszcze trochę.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
- Kto ma jeszcze jakąś wodę?
Kolejny osobnik podając mu bukłak mówi:
- Mnie zostało jeszcze pół...
Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę. Wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku.
Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić zaczęły napływać ciężkie chmury i rozpadał się deszcz.
Szaman na to:
- Zawsze, k*rwa, pada, jak pranie zrobię...
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą