| « | następny » |
h.R.A.B.I.A. - Warszafka
"Zespół śpiewa nie o rodowitych mieszkańcach Warszawy, których dziadkowie walczyli w powstaniu, ale o lamerach którzy są w stolicy 3 miesiące, ledwo dostali tablice rejestracyjne WI czy WX i już są z nich Warszawiaki."
Fragment programu "Must be the music" - Tylko muzyka.
Fragment programu "Must be the music" - Tylko muzyka.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















tak samo jak Wawa ale tam bardziej smierdzi ^^
Krakusie jestes takim samym chamem jak i ja!!!!!
Sporo tego w Bieszczadach widać, niestety.
Dwie akcje mi się spodobały, raz wpadamy w Lutowiskach do sklepu, a tam ekipa w nowiutkim sprzęcie (widać, że nieużywany jeszcze) kupuje koszyk zupek chińskich i komentarz 'bo przecież jak wyjdziemy z hotelu na 3-godzinną trasę to możemy zgłodnieć!'.
A druga akcja - stoi grupka pod sklepem (nowiutki sprzęt, którego w większości nie potrafią dobrze używać), jeden gość cygaro (sic!) w ustach i hasło 'Weeź, ja jestem Warszawiakiem od trzech pokoleń!'.
- proszę sie ustawić i czekać w kolejce..
- panie co pan.. ja z WARSZAWY JESTEM !!
- yhy ale to już nie moja wina..
A poza tym obok/pod zdjęciem/nickiem 'the chosen ones' je**ąć jakiś znaczek ' The Filozoff', w dalszym rozwoju tego portalu powinny znajdować się rankingi 'filozofów' serwisu, kto najwięcej użył znaków, kto najwięcej 'trudnych' słów, kto dał najwięcej długich komentarzy itp.
JoeMonster ...bo filozofia zabija powoli.
Przypomniało mi się jak w Ustce w jednym klubie był konkurs, na początku każdy miał się przedstawić i słyszę:
-Maciek Poznań
-Karol Kraków
(Ja)-Szymon Warszawa
...w klubie cisza ale miny ludzi bezcenne
P.S. Nie nie dostałem wp**rdolu ani w klubie ani poza nim.
http://www.youtube.com/watch?v=Pd0ScofLTGw
każdy kto pożył w Warszawie wie jak tu jest fajnie, a także, że Warszawa to bardzo tolerancyjne miasto :) gości witamy z otwartymi ramionami, a sami będąc gośćmi się nie wywyższamy
Pozdrowienia od Poznaniaka :)
Ile tego typu zachowane ma wspólnego z warszafką? Prawda jest taka, że jak jesteś warszawiakiem ( z krwi i kości lub zawitałeś 2 tygodnie temu ) to jeżeli nie daj Boże wypłynie to w innych miastach, z miejsca jesteś trędowaty. Demagogia? Być może. Natomiast z ręką na sercu mogę powiedzieć, że NIGDY nie spotkała mnie chociażby neutralna reakcja ze strony tubylców na wieść o tym skąd jestem. "Aaaaa.... warszawia....czek". To zaczynam się zastanawiać co jest gorsze. Warszafka w Warszawie, czy wszędzie indziej...
A kawałek całkiem niezły. Z jajem, muza wpada w ucho, niezły wokal. Jestem na tak ;)
http://***.youtube.***/watch?v=XKCNxYSafoM
no jak mnie zaproszono na lunch i odmówiłem bo szedłem na obiad...
po czym zrezygnowałem z meetingu na rzecz spotkania...
zostałem outsiderem... am I rules? Znaczy się â rządzę?
wawa = międzynarodowe korporacje = międzynarodowe środowisko = anglojęzyczne środowisko = słowotwórstwo...
:) tylko poza górnolotnym i modnym â nie merytorycznym - krytykowaniem ... jest coś jeszcze?
http://images.memegenerator.net/Polaczek/File/165736/Polaczek.jpg
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą