| « | następny » |
Motocyklista niczego się nie boi
Motocykliści to idioci? Może twardziele więksi od innych? Na pewno są odważni.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















....i się nie doczekałem
Jajco kur.... JAJCO!
W sumie nudzi mi się więc lecimy:
"Widać żeś w dupie był i gówno widział." - ad personam mój światowcze. Przez te prawie 40 lat życia (te 73 to rocznik, a nie pierwszy wolny nick) trochę już się wydarzyło, w paru miejscach byłem i trochę widziałem.
"Ciekawe jakbyś się zachował, gdyby przez takiego szczeniaka tobie zakopali kogoś z rodziny." - znamy się, żebyś mógł twierdzić, że ktoś z mojej rodziny nie zginął przez motocyklistę? Może dziecko? Nie - nie jestem księdzem.
"Usprawiedliwiasz czyjeś niebezpieczne dla innych zachowanie, bo gdzieś tam są gorsi" - to wg Ciebie ono jest niebezpieczne. Brawurowe? Z punktu widzenia *moich* umiejętności? Zdecydowanie. Ale to nie ja tak jechałem.
"racjonalnie należy potępiać każdą nieodpowiedzialność, która przyczyni się do czyjegoś nieszczęścia. Nie ma mniejszego zagrożenia, bo każde może doprowadzić do tragedii, jak tego nie rozumiesz, to chyba jeszcze życie nie przeorało ci tyłka." - a masz na sobie kaftan bezpieczeństwa i mieszkasz w miękkim pokoju? Bo wiesz - nie ma "mniejszego niebezpieczeństwa".
Nie - nie rozumiem. Bo życie to "przeorało mi tyłek", a nie zawartość czaszki. A mam wrażenie, że Tobie to dokładnie na odwrót.
"Zasady ruchu i zachowania na drodze nie powstały tak sobie, tylko żebyś ty sam nie oberwał przez idiotyzm takiego cymbała." - wskaż paragraf KRD który naruszył ów motocyklista.
Widać żeś w dupie był i gówno widział. Ciekawe jakbyś się zachował, gdyby przez takiego szczeniaka tobie zakopali kogoś z rodziny. Usprawiedliwiasz czyjeś niebezpieczne dla innych zachowanie, bo gdzieś tam są gorsi - racjonalnie należy potępiać każdą nieodpowiedzialność, która przyczyni się do czyjegoś nieszczęścia. Nie ma mniejszego zagrożenia, bo każde może doprowadzić do tragedii, jak tego nie rozumiesz, to chyba jeszcze życie nie przeorało ci tyłka.
Zasady ruchu i zachowania na drodze nie powstały tak sobie, tylko żebyś ty sam nie oberwał przez idiotyzm takiego cymbała.
Ten koleś stanowi MNIEJSZE zagrożenie na drodze niż kamikaze wtulony w bak, który właśnie "goni pająki z silnika", ale za to ma problemy utrzymać się na swoim pasie.
@duzyuka: A ja miałem kolegę, którego zabiło wiadro spadające z rusztowania. No gdyby miał na sobie zbroję płytówkę, no chociaż pełen strój oddziałów prewencyjnych, ale nie - on wyszedł z domu nawet bez kasku budowlanego! Idzie wiosna - będą warzywa!
Widzisz w jakiej odległości od poprzedzającego go samochodu on jedzie? Jako jedna z niewielu osob na tej drodze trzyma BEZPIECZNĄ ODLEGŁOŚĆ.
Jedzie bezpieczniej niż cały pas po jego lewej stronie (tamci w razie karambolu pierwszego, ustawią się w kolejkę).
Druga sprawa, to że ktoś w ogóle umie utrzymać równowagę na motocyklu, nie znaczy jeszcze że umie jeździć i nie zrobi jakiegoś błędu. To że ktoś dostał prawo jazdy, nie znaczy że umie jeździć, i tak dalej i tak dalej.
Z tym że, jeżeli on tam wlazł, to MUSI być po prostu świetnym motocyklistą. Koniec, kropka. Na drodze bardziej ufałbym jego umiejętnościom, niż przeciętnego kierowcy.
To, że ktoś umie zachować równowagę na prostym odcinku w tej pozycji, to nie znaczy że nie popełni błędu przy tym. Masz się za nieomylnego? To kolejny przejaw skrajnej nieodpowiedzialność. Są imprezy, pokazy - tam się wykazuj, a tutaj jest droga, gdzie twój prowokowany błąd może zakończyć się tragedią.
@miron73
Zobacz coś takiego, ciekawe czy wtedy będzie równie zabawnie. Ja jakoś zapomnieć tego widoku nie mogę.
@zEBq
Zeskakując z motoru prosto pod koła - ok, jego sprawa, że szlag go trafi - ale są jeszcze inni. Co do sterowania - błagam... może jeszcze zaczną tam montować fotele?
Manewrowość ma taką jak normalnie, bo ręce tak czy siak trzyma na kierownicy, która zresztą nie jest, że to tak ujmę, główną metodą skręcania na motycyklu.
A nawet, zakładając że ma niezłe umiejętności, w razie wypadku będzie mu łatwiej zeskoczyć z motocykla (hamulec, tylne koło do góry, jakaś chytra akrobacja i może wylądować na szorującym po ziemii motocyklu). A musi mieć niezłe umiejętności, bo ja nawet nie wiem jak on tam wlazł o_O
Chyba mylisz pewne podstawowe pojęcia. Więc jeszcze raz i powoli: droga pełna samochodów i motocykli jest już sama w sobie dość niebezpieczna. Postać w tym filmiku praktycznie nie ma możliwości wykonać manewru, gdy coś się na drodze wydarzy, albo sama doprowadzi do swego upadku, bo manewrowość w takiej pozycji jest zerowa. Druga sprawa, to jeżeli uważasz, że widząc takiego idiotę trzeba zachować od niego odstęp - zgadzam się, tylko że między czasie powiadomić niebieskich, bo droga jest dla wszystkich, a nie dla szanownego gówniarza bez wyobraźni.
Jeżeli dla ciebie apel o rozsądek na drodze publicznej jest głupotą, to tylko powinszować braku odpowiedzialności.
@somlon to nie ścigacz naked zwykły
Lewa w gore!
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą