| « | następny » |
A w Rosji pociągi jeżdzą tak...
Kiedy coś pójdzie nie tak i pociąg stanie w miejscu, wystarczy poprosić pasażerów, żeby go odrobinę popchali.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















Moc potrzebna do odpalenia lokomotywy podana przez Grzegorza (dzięki, że są ludzie, którzy coś wnoszą, a nie tylko zadymiają) dla przykładowej podanej wynosi:
masa lokomotywy 120ton
moc silników trakcyjnych z których odzyskujemy 1830kW
aby uruchomić potrzeba dla rozgrzanego silnika 36kW (tj 2% z 1830kW)
aby uruchomić potrzeba dla zupełnie zimnego silnika 114kW (tj 6% z 1830kW przez sekundę i potem 2%)
Tyle trzeba wytworzyć.
.... a teraz ruszać swoje du...ska i na bocznicę pchać!
raz dwa raz dwa :))
Zarzuty odnośnie robienia z tego onetu są nie bez zasady, więc jeśli ktokolwiek ma zdanie takie jak Ty, niech pisze na prywatne wiadomości. Postaram się odpisać prawie każdemu. Wiem co piszę i bzdety typu 126p to nie 72 tony(chyba nie siedem i rozumiem, że to tylko literówka) to zwykły populizm bez argumentu. Chyba, ze gdzieś napisałem o tym, że w spalinówce jest rozrusznik jak w VW 2Km albo napisałem, że 500W poruszy 800KM???
Powtarzam, sprzęgło, które to rozłącza silnik od kół i mamy praktycznie tylko opory toczenia, pomyśl nad tym.
Lokomotywy nie mają sprzęgła a silnik spalinowy to siedmiotonowa bestia a nie 126p lub jakiś "golf ".
Wiedzę czerpię z 22 lat pracy przy lokomotywach spalinowych stosowanych na polskich kolejach (rozwiązania tam stosowane często odbiegają od tych stosowanych w sprzęcie powszechnego użytku typu samochód).
Gabaryty/rozmiary niektórych części są "trochę" inne, dodam, że np w takim pojeździe jak na filmie przewody zasilające silnik są grubości ludzkiego nadgarstka a np cylinder w silniku spalinowym to coś ok 17 cm średnicy, czyli nie taki duży, mocniejsze mają średnicę 22 cm lub 28 cm i jest ich dwanaście.
Nie interesuje mnie praca "dynama" i malńkiego silniczka spalinowego w "fiaciku" lub innej "beemce".
Macie wszyscy racje - i problem z głowy ;)
1) Jeśli myślisz, że napięcie uzyskane (załóżmy, że 60V) bierze się z prędkości, to właśnie przestaję dyskutować, bo nie masz pojęcia o podstawach. .... W silniku prądu stałego szeregowym, napięcie bierze się z obrotów???? Od kiedy?
2) Pisząc, że to działa tylko z górki i potrafi wyhamować skład, to tak jakbyś napisał "samochód na pych można odpalić tylko z górki, a i to potrafi go zatrzymać" - naprawdę ZAWSZE zatrzyma? widziałeś może kiedyś autobus, który odpala po rozpędzeniu do 2-3 km/h???
3) Prąd rozruchu to nie to samo , co moc potrzebna do rozruchu. np. PF126p ma rozrusznik 500W, a gdyby patrząc Twoją metodą liczenia, to wychodzi: prąd rozruchu 100A*12V=1,2kW (a rozrusznik ma 0,5kW) Czyli co, spali go przy każdym odpaleniu? Nie, ponieważ rozrusznik w 126p to silnik szeregowy prądu stałego i prądu rozruchowy działa przez krótką chwilę, poza tym znacznie zmniejszając przy tym napięcie.
Generalnie, nie wiem skąd czerpiesz taką wiedzę, ale próbujesz dorabiać dziwne teorie.
Żeby odpalić Diesla (np VW Golf 1.9TDI 90KM) rozrusznik (silnik prądu stałego, szeregowego) wystarczy na zimno 2KM tj 2% mocy nominalnej silnika. A rozgrzany????? Tyle mocy nominalnej wystarczy by wygenerować na prądnicy głównej.... ok. plus straty, więc wystarczy góra 4% mocy nominalnej na zimnym, a na ciepłym?
Przy tym napięciu trzeba również mieć odpowiedni prąd a to już jest ostre hamowanie dla silnika (słyszymy niekiedy jak piszczy pasek alternatora ? to tylko 12 v i żarówki ciągną).
Pisząc wcześniej o dzyskiwaniu energi do trakcji i/lub akumulatorów zapomniełem dodać, że w tym czasie odbywa się właśnie wyhamowywanie składu.
Wariant działa tylko z górki i jest w stanie całkowicie zatrzymać skład.
Poza tym fizyki nie oszukamy, praca włożona do uruchomienia silnika jest taka sama przy standardowym uruchamianiu jak i na popych (liczmy że prąd rozruchu to 600A, napięcie 60 V to moc będzie 36 tysięcy Wat).
To tak jakby w trzy osoby czołg na popych odpalać (stary czołg, nie z silnikiem turbinowym) .
Zsumowana moc trzech osobników jest nie wystarczjąca do tego, za mało koni mechanicznych, nawet diesięciu nie ma na tyle Watów aby to zrobić.
Tak samo jak masz akumulator w samochodzie i jest wyładowany tak, że nie jest wstanie zakręcić wałem silnika, to jednak nieco prądu tam zawsze jest (ten prąd w lokomotywie musi wystarczyć, by załączyć np. styczniki) i to nie dużo. Jeśli nie miałby w ogóle akumulatorów, to oczywiście nie odpalisz, ale to raczej dziwne założenie.
Dlaczego uważasz, że potrzeba aż tak dużej prędkości?
4km/h to ok1m/s pomnóż przez masę i zobacz ile wychodzi a jakiej mocy może być silnik.
To, że silnik elektryczny ma sprawność na poziomie 0,9 nie oznacza, że pracując jako prądnica ta sprawność maleje do zera. Jest w dalszym ciągu spora.
Prądnica główna przy normalnym odpalaniu działa jako silnik. Silniki trakcyjne są tego samego typu, tylko, że pracują jako silnik, ale to nie oznacza, że nie oddają energii w drugą stronę.
W niektórych modelach lokomotyw jest nawet zastosowany system ładowania akumulatorów poprzez silnki trakcyjne, ba, nawet istnieją opcje "oddawania" energi elektrycznej wprost do sieci trakcyjnej.
Ale... wszystko to pracuje podczas uruchomionego silnika salinowego (w lok. spalinowych).
Jeśli zaś chcielibyśmy tak (na popych) odpalić silnik to prędkość tej maszyny musiałby wynosić ok 60 km/h.
Wtedy prądu by może starczyło na zasilenie prądnicy tak aby jej wał zaczął się kręcić.
Jest jescze jedno, ciśnieje oleju w silniku (rosyjskie "Tamary", "Gagariny", "Batmany" posiadają silniki dwusuwowe napędzane ropą), które przed rozruchem jest wytwarzane przez pompę oleju zasilaną z baterii, bez w/w ciśnienia oleju silnik nie zastartuje.
W związku z powyższym na popych nie ruszy.
http://www.mikrus.net.pl/t_opis_i_dane.html
Ok. podajcie im parę okejek i będą szczęsliwi. ucieszą się i pomyślą, że tak jest.
Ok. skoro chcecie mnie odsyłać do gimnazjum. ok. Przestaję.
tyle, że w przeciwieństwie do wielu, ja podam swoje dane, bo wiem co mówię. Ok. Debile, Odsyłajcie innych na podstawie debilnych teorii.
JM bawi i óczy
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą