| « | następny » |
Vj Dominion feat. Donek & Jaro - Narkotyki
Wiem, że kampania, wybory, polityka i te sprawy. Vj Dominion to jednak postać, której trzeba wybaczyć i zasługuje na miejsce tutaj.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.














ja jestem zwolennikiem ale absolutnie nie wartościuję MJ jako "dobrej" bądź złej. ja się pytam co to za prawo, które wsadza do więzienia (albo sprowadza ten rynek do patologii - zanieczyszczenia, kontakt z bandziorami z którymi normalny wyluzowany koleś NIE CHCE mieć kontaktu, płacenie im bo nie ma innej drogi) - za coś co szkodzi albo i nie TYLKO MNIE I NIKOMU WIĘCEJ. to jak lać pałą za bycie stałym klientem mcdonalda. coś tu jest nie po kolei i tyle.
zostawmy szkodliwości i lecznictwo np. mikrobiologom... to problem prawny, problem moralny.
a "dzieci" i tak zrobią co chcą. papierosy i alkohol też mogą dostać ale dzięki temu, że te substancje są legalne ekspedient w sklepie może beknąć. dilera to nie obchodzi. diler to człowiek który bierze ileśtam na krechę od MAFII i musi to opędzlować jak najszybciej byle komu (a najlepiej dodając do tego jakiegoś syfu od siebie- jak zarobić na 1 kg to czemu nie na 1,5?) pozdrawiam
garrett2150, ja miałem to samo, tyle, że z mięsem.
To co piszecie jest zapewne bardzo ciekawe i pewnie zmieni moje dotychczas marne życie pełne złudzeń w sielankę.. jednakże pozwólcie, że przeczytam to później..
Chciałbym jedynie zwrócić uwagę na bardzo ważny fakt, który warto poruszyć. Mianiwocie jest to osuwanie się płyt tektonicznych na morzach i oceanach. Jak tu wszyscy wiemy ma to destrukcyjny wpływ na faunę i florę, jednakże chciałbym podkreślić, że podczas tego procesu istnieje możliwość "nałożenia" na siebie dwóch płyt, co prowadzi do powstawania lądu! Tak moi drodzy, tam gdzie śmierć i zniszczenie, jest też dobro, dlatego apeluję abyśmy wszyscy dbali o środowisko, tudzież, marihuana czyt. konopia, jest niczym innym jak tworem natury, doceńcie to co natura daje:)
http://www.youtube.com/watch?v=x0YtPi2QZSY
.... margharita lejąca się strumieniami... Super!
- A ty gdzie byłeś?
- Z wami, tutaj, tylko ja tego gówna nie palę...
Jeśli natomiast chodzi o meritum dyskusji, to mi osobiście jest to obojętne. Czy zioło zalegalizują, czy nie... Co za różnica? Z jednej strony widzę argumenty za, z drugiej przeciw, ale żaden z nich nie jest na tyle przekonujący żebym objął zdecydowane stanowisko.
Niby zioło odpręża i nie powoduje większych uszczerbków na zdrowiu niż tytoń, czy alkohol, ale z drugiej strony uzależnia. Miałem okazję jechać ekspresem do Amsterdamu i przyznam szczerze, że po przekroczeniu granicy z Niemcami w przedziale atmosfera była tak gęsta, że można ją było ciąć nożem. Prawie wszyscy pasażerowie (w bardzo różnym wieku, żeby nie było) byli cholernie spięci, zdenerwowani - większości nie zapytałbym nawet o godzinę ze strachu przed pobiciem :P Nie wiedziałem o co biega, dopóki nie wylecieli wszyscy na stacji żeby odpalić swoje 'specjalne' papieroski :) Widok niesamowity - kilkadziesiąt osób wybiegających z wagonów i niemal synchronicznie wykonujących wspomnianą czynność :P
Meritum rozmowy o jakichkolwiek używkach nie powinno być to, co dana substancja z Tobą robi, tylko to co robi z Tobą uzależnienie...
Ludzie, którzy widzą w Marysi samo zło, lub tylko to co dobre bawią mnie za to do rozpuku, w związku z czym pozdrawiam jednych i drugich :D
- Ja, to pojechałem do Aspen, wiecie, narty, białe szaleństwo, szampan o północy na stoku... Było rewelacyjnie!
- A ja za to, byłem w Australii, dosyć miałem tego zimna, a tam, surfing, półnagie, chętne dziewczyny, margharita lejąc
Wybacz, ale weź Ty się trochę ogarnij. Rozmawiałeś kiedyś z innymi ludźmi z innych krajów, w których marihuana jest nielegalna i pytałeś, dlaczego są przeciwni legalizacji? Zaskoczę Cię, ale używają tych samych argumentów a z Polską nie mają nic wspólnego. Przestań używać określeń uważanych za obraźliwe w stosunku do TWOJEJ WŁASNEJ narodowości.
Też jestem za legalizacją marihuany, ale ludzie, którzy się sprzeciwiają, wcale nie są głupsi ze względu na pochodzenie.
Podsumowanie: jeżeli już chcesz korzystać z demokracji, choć ja osobiście uważam, że w naszym kraju to g*wno nie demokracja jest to wyraź swoją opinię na dany temat rzetelne i klarownie, podając jakikolwiek argument czy to za czy przeciw. Nie muszesz tego robić, ale dla mnie to plebs jesteś pisząc głupie opinie, których celem jest wzbudzenie kontrowersji w internecie. Amen.
Znam mnóstwo osób palących od lat, sam paliłem. Ludzie palą bo chcą, a nie bo muszą. Palą jak mają na to ochotę i nie mam żadnego problemu pogadać z osobami palącymi bardzo często.
- No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane!
Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł:
- I po co suszysz, jak już tam ususzone!
I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł:
- I czego skręcasz, jak tam tyle skręconych!
Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła:
- Masz może ogień?
A diabeł z uśmiechem:
- Byłby ogień, byłby raj!!
Przeczytałem i całkiem się zgadzam. Alkohol wystarczajaco złego zrobił w tym kraju, trzeba zmienić uzywke :P
Swoją drogą to ciekawy sposób na to by podwyższyć poziom czytelnictwa w Polsce. Tyle literków, to znacznie powyżej zdolności przeciętnego czytelnika, tzn obywatela.
masz zadatki na polityka. Przecież społeczeństwo to tępa masa, nie dajmy im noża do ręki bo się skaleczą. Sami zróbmy kanapki.
Innymi słowy: pewnie, najlepiej wszystkim sterować i wszystkim mówić co jest dobre a co złe.
Czemu ja nie moge palić oni mogą wódę chlać?
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą