| « | następny » |
Doborowi Poborowi
Grupka poborowych staje przed komisją wojskową.
Etiuda filmowa Huberta Napierały.
Etiuda filmowa Huberta Napierały.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.














Dokładnie atma z okresu dojrzewania.
I tak sterydy wziewne i to w duuuużej ilości. Generalnie teraz wstrzymać oddech na 1,5min to nie problem dla mnie.
Mnie ten problem nie dotyczy, bo WKU miałem już po zatwierdzeniu armii zawodowej. Tylko nie o tym chciałem napisać. Dostałem A bez paragrafu, a jakby się bliżej zastanowić to zasługuję na B, a w moich oczach nawet na C.
Bzdurna komisja, tam nie ustala się podstawowych rzeczy psychologicznych, liczą się tylko predyspozycje fizyczne.
Mogę być nie wiem jaki fizycznie, co z tego, skoro przy ostrzale liczy się psychika, bo wtedy sam się nie ruszam tylko zwyczajnie leżę. Na IQ powinien być test. Może mam takie zdanie tylko dlatego, że nie musiałem iść do woja, ale coś w tym jest.
-To gówno! - zawołał zdumiony jeden z lekarzy.
Facet nachylił się, dotknął rzekomych odchodów palcem, który następnie oblizał i z uśmiechem odparł:
-Faktycznie!
Przykładowo jeden koleś przyszedł z kurczakiem na łańcuszku.
Inny namalował na piłeczce pingpongowej źrenicę, wsadził sobie między pośladki. Na badaniu odwrócił się do "jury" wypiął rzyć i zakrzykną radośnie "Widzę was widzę, mam oko w dupie"... :D
Ja miałem takiego farta, że pindola nie musiałem wywalać ale kumpel był w inny dzień i już musiał :p wszystko zależy na kogo się trafi :P
i mu się podobało
W każdym razie - ja swoją komisję wojskową wspominam bardzo miło, wizytował jakiś major czy inny wyższy stopniem, jak te komisje sobie radzą. Cyrk był na maksa - najpierw pompki, potem podciąganie, potem bieganie z plecakiem z kamieniami wokoło stacji straży pożarnej, potem już nie pamiętam co, a na koniec badanie lekarskie (jak dla mnie całkiem normalne, ot stetoskopem po płucach, zerknęli czy dwa jajca mam i dowidzenia), a na koniec A z plusem czy krzyżem, bo major oceniał tę wydolność i sobie 'szukał' chętnych do jakiejś jednostki. Mnie wytypował, choć nie byłem 'najlepszy' w tych wszystkich kategoriach, ale widać coś musiało być na rzeczy, bo kolega, który dostał z przydziału teraz siedzi jako zawodowy i nie narzeka, choć ja go o sprawy wojskowe nie pytam, tyle co wpadnie z wizytą na 0,7 godziny i cośtam opowie.
Generalnie - zawsze śmiać mi się chciało z ludzi, którzy przed wojskiem uciekali gdzie pieprz rośnie - połowa z nich, jak nie więcej wróciłaby do domu uśmiechnięta i zadowolona, że taką przygodę przeżyli i mogą 'synkom' opowiadać i mają 'kolegów z wojska'.
A o kolegach z wojska swoje wiem, bo polubiliśmy się z chłopakami z Wyższej Szkoły Oficerskiej - teraz przynajmniej wiem, że w razie problemów mogę wykonać telefon i zrobią taki desant, że nie ma przebacz :P
Komisja: Ma pan ponad 100cm w klatce piersiowej?
-ja: No mam.
Komisja: no to nie ma pan astmy.
nawet nie wiesz jak żałuję...:P
A mój znajomy z jakąś astmą, problemami z sercem i Bóg wie czym jeszcze, w tym samym mniej więcej czasie, poczłapał na komisję z teczkami lekarskich zaświadczeń, oświadczeń, orzeczeń itp. i dostał kat. A. Wypuścili go jakoś po miesiącu gdy zemdlał w czasie ćwiczeń ;)
Tak mi się przypomniało, że zawieszenie obowiązkowego poboru spowodowało masowe zamykanie różnej maści Szkół Wyższych Czarów i Magii wydających karty "Wychodzisz wolny z MON" :)
trzeba było być w komisji :P
"E"wakuować z kobietami i dziećmi
"E"wentualnie wykorzystać jako pocisk
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą