| « | następny » |
Papież Benedykt XVI opowiada kawał
Wyznawcy teorii spiskowych pod patronatem Antoniego Macierewicza twierdzą, że polskie napisy różnią się od właściwego przekazu papieża. Nie widzę żadnych powodów dlaczego tak miałoby być...
2077 |
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.



















- Proszę państwa, kto z Państwa chce spróbować tego samego; gwarantuję pełnię
bezpieczeństwa; bez obaw - nic nikomu się ni stanie!
W cyrku cisza, przez dłuższy czas nikt się nie zgłasza, po chwili z trzeciego rzędu podnosi się stara babcia i mówi:
- Ja tam może bym spróbowała, tylko żeby pan mnie tą deską po głowie tak nie walił...
Buhahaha :)
Lepsze komenty niż papo :P
Not enough mana.
Bo ma dziurawe ręce....
------------------------------------
A więc jaki sport uprawia?
Jazdę na crossie...
(...taka mała Pasja :P)
tylko że on miał golfa
Facet wyjmuje bejsbola, daje dyrektorowi, nadstawia głowę i mówi: Wal Pan z całej siły. Dyrektor na to, że facet zwariował, zabije go i pójdzie siedzieć. Facet przygotowany na taką wymówkę wyjmuje podpisane oświadczenie, że w razie czego zrzeka się wszelkich roszczeń, bla bla bla...
Dyrektor po kilku odmowach i namowach w końcu zgadza się na próbę. Bierze bejsbola i wali gościa z całej siły w czachę. Facet pada nieprzytomny, połowa pokoju we krwi ale daje oznaki życia. Przyjechało pogotowie, zabrało do szpitala na OIOM, 12 godzinna operacja, udało się gościa uratować... Następne 3 miesiące facet w śpiączce, oddycha przez rurkę i ogólnie klimat nie tego. Ale w końcu się obudził, po miesiącu zaczął rozpoznawać twarze, po kolejnych 3 miesiącach zaczął mówić i sam chodzić. Pół roku intensywnej rehabilitacji i facet w końcu wyszedł na własną prośbę ze szpitala. Po wyjściu wali od razu do cyrku. Wchodzi ostro do sekretariatu i drze się od progu "Gdzie dyrektor?!?!". Sekretarka spanikowana ale nie zdążyła powstrzymać gościa od wejścia do gabinetu. Facet wchodzi z trzaśnięciem drzwi, staje przed dyrektorem, ostro patrzy mu w oczy, rozkłada szeroko ręce i mówi: tadaaa!!
@kwitek Owszem, śmiejemy się z tego, co z nas w pewnym stopniu dotyczy. Z tym, że ludzie wypisujący tu niewybredne dowcipy o księżach szczerze ich nienawidzą, a o Jezusie czy ogólnie katolicyzmie: podają się za ateistów czy agnostyków. Bo Niemców piszących dowcipy o sobie samych, jak sądzę, tu nie ma.
Allora, poi questo naturalmente per me era molto importante lesicesi(?) abbia(?) votto(?) due insiceti(?) un po' liberare ma tutta via grande insiceti(?) anche realmente credenti e ciano(?) affascinati, HEHE. Non he vata(?) sin(?), HEHE, pa troppo, HEHEHE.
- Nie zabijaj go, on ma przed sobą wielką przyszłość.
Niemiec wzrusza ramionami, widać przesłyszał się i celuje dalej. Po chwili znów głos.
- Nie strzelaj, ten człowiek ma inne przeznaczenie.
Już naciska na spust gdy tajemniczy głos dodaje:
- On w przyszłości zostanie papieżem.
Żołnierz opuszcza karabin i puszcza wolno swego jeńca po czym zwraca się do głosu:
- No dobra, ale pod jednym warunkiem. Ja po nim.
- O tu chodziliśmy na kremówki...
Dotyczny to także zarzutów, które tak często się pojawiają, jakoby ludzie boją się krytykować inne wyznania oprócz katolickiego. Drą sobie biblie przy każdej nadarzającej się okazji, a takiego koranu nie tykają. Tylko jaki jest sens darcia koranu w kraju, którym ów koran wszystkim wisi i dynda?
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą