| « | następny » |
Godfrey Bloom: Bezrobocie to nie dopust boży
Bla, bla, bla... czy w Europarlamencie mamy tylko dwóch ogarniętych polityków, którzy często się tutaj przewijają? Co robi cała reszta?
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.













Popieram każde słowo!
A z ciekawości podsyłam linka:
wuwuwu(.)antyzus(.)wordpress(.)kom przez "ce".
O naszym systemie emerytalnym, jak nas państwo okrada i ile moglibyśmy zarobić, gdybyśmy nie byli przez ZUS okradani.
Kultura wypowiedzi? Właśnie kulturą socjaliści urabiają masy, a ciemny lud łyka wszystkie nonsensy, bo są ubrane w piękne słówka i aplikowane w atrakcyjnej oprawie. Na naszym medialnym podwórku perfekcyjnie to opanował, najlepszy polski pracodawca:) - TVN, tuba władzy . Kiedyś, aby ludzi trzymać krótko, zamykano ich w pierdlach i urządzano ścieżki zdrowia, reszta siedziała cicho. Socjaliści doszli jednak do wniosku, że inżynieria społeczna jest lepszym sposobem na kontrolowanie, urabianie i dojenie mas. Nadal mamy pełną gębą socjalizm tylko przebrany za pseudodemokracje, bo ludzie nie mają wolnego wyboru, tylko taki jak im zaprogramuja prawdziwi władcy świata i ich kukiełki - politycy. Faszyzm i komunizm upadły. UE też upadnie. To nie ma prawa funkcjonować i właśnie się rozlatuje. Najśmieszniejsze jest to, że dla euroentuzjastów, jest to zaskoczeniem, a o tym fakcie można było usłyszeć i przeczytać 10-12 lat wcześniej od Korwina, no ale to oszołom. Bloom, Farage i Hannan, nawijają o tym od 2 lat, ale to też pewnie oszołomy wg. mediów. Dlaczego ich nie pokazują w naszych "rzetelnych" TV? Wiadomo-oszołomy, a tak serio, to prawdy ludziom nie wolno pokazywać, bo jeszcze zaczna myśleć, a to przeszkadza w manipulacji masami (setki milionów) i wciskaniu propagandy sukcesu. Wnikliwych ludzi w internecie którzy kumaja ten schemat, jest może kilka milionów, jak to się przekłada na wybory w skali UE to wiadomo. Coś się jednak dzieje, bo Hiszpanie pogonili komuchów:). A u nas socjaliści Palikot i Tusk otwierają szampana świętując zrobienie polaczków w konia.
Młodzi się na to nie zgadzają dlatego mieliśmy protesty w np Hiszpanii (o dziwo nie w Polsce) .
W gorszej sytuacji są nawet ludzie którzy mają już rodziny bo przecież muszą jakoś je utrzymać więc się zgadzają na byle co bo i tak lepsze to niż nic.
okejkę dostałeś za to, że potrafisz wypowiedź podeprzeć mocnymi argumentami w postaci przykładów. Po stylu wypowiedzi widzę jednak, że nie chciałbym z Tobą rozmawiać "przy piwie"
Pracownik robi wszystko żeby się nie narobić - powinno się go dać łatwo zwolnić - gorzej jeżeli jest to kobieta na macierzyńskim.
Wysokie obostrzenia prowadzą do wysokiego bezrobocia i lepszych warunków dla tych którzy pracę mają (czyżby jakaś oligarcha pracująca? :P:P)
Niekompetentni politycy z dziurą w budżecie wprowadzają kolejne podatki (w tym od pracowników) zmniejszając ich realną pensję
Tutaj dochodzi chciwe społeczeństwo które wszystko chce mieć jak najtaniej. Konkurencja ma 10gr taniej? kupię tam nawet nie dowiem się nic o tych firmach i o tym czy czasem jedna z nich nie wyzyskuje ludzi. Nic dziwnego że pracodawcy oszczędzają.
Kiedy polityk natomiast próbuje wprowadzić duże reformy dzieje się jak w grecji lub co najmniej traci on popularność i nie jest więcej wybierany. Stąd wprowadza bzdurne ukryte przed tłuszczą podatki - bo z pustego i salomon nie naleje.
UFFFFF starałem się przedstawić każdą stronę :) sam jestem pracodawcą - wszyscy są winni a system jest ch**owy :D
Tak sobie tylko czasem myślę - dlaczego nikt (ale to nikt) z pomstujących na ten "straszliwy wyzysk" raczkującego kapitalizmu nie zadał sobie dość istotnych pytań:
Skoro w miastach panował ten krwiożerczy kapitalizm, to dlaczego ludzie migrowali ze wsi do miast zamiast w drugą stronę?
Skoro w USA XIX i początku XX wieku nie było ani Medicare, ani nawet podatku dochodowego, to czemu ludzie spieprzali z Europy?
Sądzę, że nie zadają sobie tego pytania bo odpowiedzią byłoby "poza krwiożerczym kapitalizmem było JESZCZE GORZEJ".
@sosenek: tak - istnieje wielu, u których kultura zatrudniania woła o pomstę do nieba. Tyle tylko, że gdyby było ich więcej to mógłbyś WYBIERAĆ u kogo chcesz pracować. A to z kolei spowodowałoby, że ci gorsi by ZBANKRUTOWALI (lub musieli się zmienić, ale mówiąc szczerze to obstawiam bankructwo).
Kultury nie da się wymusić ustawą. To musi być naturalny proces.
@Slonx: masz ok bo dobrze piszesz.
długi wywód, ale tak za**biścicie trafny, że głowa mała.
Dalbym Ci tysiąc okejek
To ja podam przyklad, jako student szukajacy w miare normalnej pracy nie trudno mi natknac sie na "k**wy" ktore zatrudniaja specjalnie na kilkumiesieczna umowe by nastepnie zwolnic i podziekowac juz doswiadczonemu i zaufanemu pracownikowi (bo po co komu taki) tylko z powodu konca ulgi za okres wstepny dla pracownika. W bardzo wielu sklepach, supermarketach jest to norma i jest to co najmniej irytujace.
Jeżeli już ktoś powtarza to, co jest oczywiste w komentarzach i o czym wie każda osoba, która PROWADZI działalność, to widzę prześmiewcze komentarze typu: "eksperci ekonomii".
***a, jaka to ekonomia? To logika?
Przedsiębiorca to, jak sama nazwa wskazuje, osoba przedsiębiorcza, zatem to taka osoba, która pragnie wyłącznie pomnażać swoje zasoby, pragnie rozwijać swój biznes, ale przy okazji, nie jest to osoba bezgranicznie głupia, ponieważ takie osoby bankrutują.
Przedsiębiorca wie, że jak nie będzie szanował pracowników, to ci mu mogą odwalić takie numery, że firma poniesie ogromne straty, a pomysłowość pracowników w planowaniu zemsty na panu wyzyskiwaczu nie zna granic.
Pracodawca wie, że jeśli odpowiednio potraktuje pracownika, że jeśli zapewni mu godne warunki pracy i przyzwoite wynagrodzenie, to ten odwdzięczy mu się sumiennością i pracowitością. Mowa oczywiście o ludziach, którzy chcą pracować.
Słuchajcie mnie teraz, drodzy lewacy, bo chyba nie do końca rozumiecie. Być może wasze kurze móżdżki zostały wyprane przez rodziców wychowanych w niewolniczym systemie, w którym każdy miał pracę, a mało kto faktycznie pracował. Nie wiem.
Ale praca polega na tym, że trzeba pracować.
Mówicie o wyzysku, ale zapominacie, że czasy największego dobrobytu w takich Stanach Zjednoczonych przypadały na XIX i początek XX wieku, kiedy to nie było ingerencji rządu w gospodarkę.
A ilu z was wie, że w potędze gospodarczej, takiej jak Hong-Kong do niedawna nie było w ogóle płacy minimalnej? Ilu z was wie, że Chile podniosło się z kolan i prosperuje rewelacyjnie, gdyż wprowadzono tam niemalże wszystkie rozwiązania propagowane przez ś.p. Miltona Friedmana?
Mówicie o tych umowach o pracę, o regulacjach państwowych przy zawieraniu umów... Ilu ludzi pracuje w szarej strefie? Masa. Bo wiedzą, że tam mogą dostać niezłe pieniądze, jakich w umowie o pracę nie dostaną. I nie ma słowa o wyzysku.
Mój znajomy zatrudnia w firmie kilkanaście osób, ale tylko 5 na umowę o pracę. Resztę na czarno, mówiąc im wprost, że na umowę o pracę dostawaliby minimalną krajową, a tak może im zaproponować ponad 2,5 tys. I ludzie na to idą. I nikomu to nie przeszkadza, w nosie mają ubezpieczenia zdrowotne, bankrutujący fundusz emerytalny czy płatny urlop, skoro tak zwyczajnie zarobią więcej.
Nie wiem, skąd się bierze wasza dziwna ideologia, że pracodawca zawsze wyzyskuje pracownika.
Czy nie jest tak, że jak wchodzicie gdziekolwiek, jako konsument, to lepiej postrzegacie firmę i chętniej korzystacie z jej usług, jeśli widzicie pracownika zadowolonego, chętnego do pomocy i pracowitego, niźli opryskliwego gbura, tudzież sprawiającą wrażenie nieszczęśliwca, biedną "ofiarę kapitalistycznego ucisku"? Nikt mi nie wmówi, że to nie ma znaczenia. Ma, ogromne.
Zadowolenie pracownika przekłada się bezpośrednio na produktywność i wizerunek firmy. Każdy głupi o tym wie. Wie o tym pracodawca. Nie wiedzą tego tylko osoby, których rozwój zatrzymał się tuż po przeczytaniu "Manifestu Komunistycznego" Marksa i Engelsa, czyli socjaliści, jakich masa.
Chociaż, może wiecie, tylko boicie się to przyznać? Może wiecie, że gdyby był wolny rynek, to musielibyście faktycznie pracować? Może się boicie, że takich idiotów i leni nikt by nie zatrudnił, padlibyście z głodu i takie zgniłe geny zostałyby wytępione?
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą