| « | następny » |
Jak kupić używany motocykl?
Problem "ukrytych wad" w pojazdach zna każdy, kto chociaż raz kupował motocykl lub samochód. Niektórzy już nauczyli się z tym walczyć. I tak od razu sprawa po punkcie kulminacyjnym obróciła się o 180 stopni.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.

















"...Dlaczego w naszym pięknym kraju ukrywanie/zatajanie wad sprzedawanego pojazdu nie jest karalne?"
Skupy złomów byłyby wtedy zapełnione, a tak jeździ "to" po ulicach :)
Metoda dobra na handlarzy - to bez wyjątku oszuści.
obrotną siostrę masz
motocykla nie kupował
a teraz historyjka z zycia:
znajomy wypatrzyl na allegro "okazje", a że miał daleeeko żeby obejrzeć to zadzwonił do sprzedawcy:
-wie pan.. 500km mam do przejechania, wiec najwazniejsze pytanie: czy samochod nie był bity?
-nie był, na to panu moge słowo honoru dać!
kumpel pojechał... obejrzał i trzeba przyznać że sprzedawca nie kłamał. samochód nie był "bity". miał po prostu doszczętnie spalony cały tył czego na zdjęciach oczywiście nie było... no ale bity nie był wiec nie można mieć pretensji.
Swoją drogą... to jest dobry motyw, muszę tak robić, bo też mam dość zapierdzielania na daremno...
- dobra to we wtorek jestem u pana do widzenia
- jeszcze moment, moment !
...
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą