| « | następny » |
Dlaczego Polacy nie płacą abonamentu?
Urbański zapowiedział politykom, że odwołuje program - tylko dlatego, że przyszedł Janusz Korwin-Mikke.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.



















Faszysta nie powinien być ministrem.
Mozna tak robic, tylko trzeba sie z tym kryc.
ot, wplacac na swoje wlasne konto tylko i wylacznie i z tego konta miec rente/emeryture/ubezp zdrowotne...
ale nie, trzeba stawiac palace...
kurcze, skoro jakis mniej lub bardziej rozgarniety "cwaniak" ma zarabiac za jeden program w tygodniu pare setek tysiaczkow, to po kiego grzyba to wszystko? w publicznej i tak leca reklamy, nie sa przeciez najtansi na rynku, tez dziela programy na czesci, zeby wiecej reklam wsadzic... skoro maja tyle reklam, abonament jest zbedny.
Tylko jest jeden problem. Abonament płacimy za posiadanie ODBIORNIKA TV, a nie za to, że ktoś nam nadaje sygnał.
To tak jakbyś miał gitarę i płacił ZPAVowi albo ZAIKSowi kasę, za to, że grasz jakieś utwory. Niech wprowadzą podatek od posiadania lodówki, pralki, ręczników, papieru toaletowego (ale tylko miękkiego) itd. A do tego proponuję zatrudnić 10 000 urzędasów, która obrobi te tony papierów i co najmniej 5 000 policjantów skarbowych, którzy ten podatek wyegzekwują.
A tak przy okazji to jak tylko mógłbym zrezygnować z "publicznej" służby zdrowia to sekundy bym się nie zastanowił.
A ja uważam że każdy kto chce na mnie np. wymusić opłacanie abonamentu RTV jest idiotą. Sam posiadam TV jedynie do tego by grać na konsoli/obejrzeć film na DVD, więc absolutnie nie widzę powodu dla którego miałbym płacić ten złodziejski dodatek, który w dodatku utrzymuje "telewizję publiczną", która jest bardziej polityczna niż publiczna. Sam repertuar zresztą jest żenujący.
Telewizję publiczną powinno się zlikwidować, ot co.
Słowo abonament sugeruje, że jest to usługa z której możesz (ale nie musisz) korzystać. Tyle tylko, że normalnie możesz wypowiedzieć umowę aby przestać płacić abonament. Tu takiej możliwości nie ma, a zatem jest to podatek celowy.
Zwiększenie jego ściągalności oznacza de facto *przymus* korzystania z usług TVP niezależnie, czy ma się na to ochotę, czy też nie.
Kiedyś takie podejście miało sens - po prostu oprócz TVP i PR nie miałeś w zasadzie możliwości korzystania z audycji nadawanych przez inne rozgłośnie/stacje tv, a i ilość odbiorników była znikoma, więc finansowanie ich działalności z podatku celowego było wyrazem, rzadkiego u komunistów, rozsądku.
Obecnie abonament jest anachronizmem - istnieje niemała grupa ludzi (do których zresztą się zaliczam), którzy posiadając odbiornik telewizyjny, TVP nie ogląda w ogóle.
Utrzymywanie abonamentu ma tylko jeden cel - formalne uniezależnienie TVP od budżetu. Formalne, bo jak im zabraknie kasy to im budżet doda, ale formalnie to oni mają "swoje" pieniądze, których nie da się przyciąć żadną ustawą budżetową.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą