Spadochron to nie wypadek, w necie krążą filmiki, jak spadochroniarze celowo sobie je podpalają, potem się rozplątują i zapasowy. Taka dodatkowa dawka adrenaliny.
Jeżeli chodzi o spadochroniarza to widziałem cały filmik - sam sobie z nudów podpalił czaszę (nawet specjalnie zabrał ze sobą race żeby to zrobić), wypiął ją i wylądował na zapasowym. ;)
Powiem jedno... Żal mi tylko i wyłącznie osób postronnych i osób które zajmują się tym zawodowo (ten motocyklista co mu motor prawie glowe zmiażdzył)... A Ci debile którzy sie popisują, niech robią co chcą. Byleby nikogo postronnego nie skrzywdzić.
Ciekawe jak się czuł patrząc jak mu auto ukradli i to w jego obecności ;D hahaha co za debile !! a gość na wyścigach motocyklowych miał naprawde farta!! goście na wózkach RULEZ!! ;)
Aż zabolało jak patrzyłęm na tego gościa co mu się spadachron podpalił... :/
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą