| « | następny » |
Wyczerpani tenisiści muszą słuchać przemówienia
Po sześciu godzinach wyczerpującej gry w tenisa, ta mowa jest ostatnią rzeczą, jakiej potrzebują Djokovic oraz Nadal. To przypomina apel w szkołach gimnazjalnych, gdzie wszyscy mają wszystko w nosie, byleby tylko się skończyło.
1807 |
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.
















@@@ jeśli ktoś myśli że dzisiejszy sport zawodowy to wyłącznie splendor i chwała jak za czasów starożytnej olimpiady Greckiej to nie będę z nim polemizował, ilu ludzi tyle motywacji a wielki pieniądz i możliwości jakie daje to silna motywacja więc podtrzymuje swoją wypowiedź
@ marzenkass oglądając moje zdjęcie znasz całe moje życie prawda ??? :D
Meczyk był super, oglądało się miło :-)
pod warunkiem, że nie będziesz np mistrzem klikania na czas....
W szkołach średnich jest inaczej? :>
pod warunkiem, że nie będziecie nic robić przez 2 tygodnie- ale spać wam też nie wolno.
Jeśli myślicie, że za kasę można wytrzymać wszystko- zapraszam.
Widać, że ogólnie masz gówno wspólnego ze sportem. Po przebiegnięciu maratonu człowiek miałby ochotę na piwo, czy whisky? Alkohol wtedy jest niesamowicie obrzydliwy, wyczerpany człowiek musi się nawodnić i odpocząć, a nie relaksować przy whisky...
ale zdecydowanie przyznaję rację. wiem co znaczy potężny wysiłek... i mogę sobie wyobrazić co i jak ich boli... całe szczęście ja w moich sportach i moich do nich zdolnościach przemówień słuchać nie muszę, po 42km w nogach, czy 12godzinach w ścianie, po zejściu adrenaliny jedyne na co człowiek ma ochotę to zimne piwko / szklaneczka whisky, a z przemówienia jest w stanie zrozumieć tyle co z kazania u arabów.
współczuję chłopakom...
nie dla psa kiełbasa :D
ależ ja uwielbiam te romantyczne kobiety na jm :)
Sam meczy był fantastyczny, niezapomniany. Obu zawodników bardzo lubię i szczerze mówiąc kibicowałem im na przemian. Pełen podziw i szacunek. Także za to, że ustali te 3 minuty (sam albo bym zemdlał, albo siadł na ziemi, ale za Chiny Ludowe nie słuchałbym tego japońskiego cyborga i innych notabli).
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą