| « | następny » |
Przewrotne kominy
Pomysłowa i przyjazna dla oka reklama społeczna na rzecz energii odnawialnej.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















Prawdą jest że wiatraki stanowią dla nich zagrożenie, jednak w skutek kolizji w wiatrakami ginie ich bardzo niewiele. Nieporównywalnie większym zagrożeniem dla ptaków są chociażby mosty wantowe lub wiadukty z ekranami dźwiękoszczelnymi. Dlaczego? Otóż mosty stawiane są w korytarzach ekologicznych, np w rzekach, dolinach, a więc miejscach którymi ptaki masowo się przemieszczały od zawsze.
Reasumując, domniemane zagrożenie dla ptaków ze strony turbin wiatrowych jest przesadzone i raz po raz rozdmuchiwane przez lobbystów i przekupne media.
Oczyszczanie spalin takich elektrowni ciągle się rozwija a CO2 bym się nie przejmował. :)
Obok tej elektrowni (1000m dalej) powstaje zuepłnie nowa elektrownia na gaz.
Holendrzy chcą sprzedawać energie do innych krajów.
Jest tam też ponad 100 turbin wiatrowych.
"niech sie pali, niech sie jara, byle w dupie byla para"
~Zona pazdziocha
Sprzeciwiam się wyburzaniu wszystkich kulturalnych kominów!
Dla jasności, nie identyfikuję się z tymi wszystkimi oszołomami od globalnego ocieplenia.
Jak można zastępować generatory chmur, z których deszczyk pada na roślinki i odsuwa widmo śmierci głodowej małych Afrykańczyków - wirnikami do mordowania ptaków?!?!
I to nie jest przelicznik: jeden komin - jeden wiatrak! Tymi wiatrakami srają gdzie popadnie, aktualnie chyba co najmniej 1000 (tysiąc!!!) ma wydajność jednego reaktora!
Tymczasem Ryży Cwaniak, zaraz potem jak wynegocjowano pakiet klimatyczny, skakał z radości, jaki to nie był sukces. Gdzie ci ludzie mają mózgi? Gdzie mózgi mają ludzie, którzy na tych ludzi głosowali?
Zamiast snuć plany rodem z powieści fantasy, europejskie głąby powinny pomyśleć o rozwoju nauki i nowych technologii. Bez nich za 100 lat nadal będziemy się wku*wiać, że Araby się naparzają i baryłka ropy idzie w górę, a zieloni blokują budowę nowych reaktorów.
A jak zapytasz któregoś z tych telewizyjnych klakierów o inwestycje w szkolnictwo, technologie i inne, to dostaniesz odpowiedź jak od tego pana z wąsikiem: "tak............ bardzo ważne............. bardzo ważne....... tak, bardzo ważne..........".
POWER OF THE ATOM!
Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy z dynamiki wzrostu potrzeb i z tego, że my nową elektrownię to potrzebujemy nie "na za 50 lat" (kiedy to nasza myśl techniczna mogłaby wytworzyć coś co nadawałoby się do budowy w terminie krótszym niż milenium), ale na "20 lat temu".
Specjalnym fanem pana Tuska nie jestem, ale akurat w tym wypadku doskonale go rozumiem. Wj*baliśmy się w ograniczenia emisji CO2 więc stawianie nowych węglówek to finansowe samobójstwo.
OZE to pieśń przyszłości. Tak samo fuzja. A my potrzebujemy czegoś "na wczoraj", albo przyzwyczajajmy się do "tymczasowych braków w dostawie prądu".
Masz jakieś REALNE (także finansowo) alternatywy dla atomu, które nie emitują CO2?
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą