| « | » |
Studenci dzisiaj
Dzięki komputerom i internetowi świat poszedł mocno do przodu - nasze zwyczaje się zmieniły, sposób nauki także, tylko system edukacji wciąż taki sam. Garść statystyk z USA.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




Dobremu wykładowcy wystarczy tablica (obojętne, elektroniczna czy drewniana) i czasami rzutnik (nie jest niezbędny, ale znacznie wygodniejszy). Reszta zależy od studentów. Wystarczy popatrzeć na prezentowane kartki - duża część ludzi spędza wiele godzin przeglądając strony społecznościowe, oglądając telewizję czy zabijając czas z przyjaciółmi. Inni poświęcają to na naukę, rozmowy z wykładowcami, czytanie dodatkowych lektur i pisanie własnych artykułów. Zdolni ludzie łączą jedno i drugie (2-3 godziny uczciwej pracy dziennie naukowej to i tak niemało). I na ogół to oni dostają Nobla czy stają się znanymi na całym świecie autorytetami w swoich dziedzinach. Wystarczy chcieć.
Wystarczy się rozejrzeć po roku. Jak wielu studentów wie, co chce robić (lub chociaż czego nie chce, jak mawiał Picasso)? Jak wielu pisze własne teksty? Ilu prowadzi własne badania? Ilu zadaje pytania wykładowcom? No właśnie.
P.S. Ludzie piszą tam, że muszą np.: przeczytać w semestrze 8 ksiażek i napisać 42 strony. Ciekawy problem, bo nie wiem, czy ma to być skarga na to, że pracy jest za dużo, czy że studenci marnują czas przy tak niskich wymaganiach. Intrygujące :o)
Z ciekawości przejrzałem 4 regały książek teoretycznie niezbędnych na najpopularniejszym u nas kierunku, efekt:
na około 784 książki, 47 nigdy nie było przeczytanych (nierozcięte kartki mnie rozłożyły:) a leżą tu już minimum 5 lat!!!
112 wypożyczono tylko raz, 110 dwa razy, połowa była maksymalnie 7 razy wypożyczona. reszta od 8 do 22.
aktualny Rejestr komputerowy ma już 6 lat. a najstarsza książka jest z 1966 roku i mam ją na kolanach ;) wypożycza się ją tylko po to żeby skserować 12 stron z twierdzeniami matematycznymi.
I co państwo na to? bo ja osobiście zamiast przepychanek o książkę z bibliotekarkami po prostu ją sobie ściągam w pdf, a potem kasuję, bo po co mi one??? i tak się nie przydają!!!
BTW myślałem, że opisywany problem dotyka głównie Europejski sys. nauczania (wspomniany XIXw. sys nauczania stworzony został w Niemczech - W Europie, nowoczesny sys. nauczania ma tylko Finlandia), ale widać Stanowe uczelnie w USA też mają ten problem :(
ale w ogóle wydaje mi się że przed pojawieniem się telewizji, mieli więcej okazji by w spokoju zebrać się przy stole, wspólnie zjeść posiłek i o nich porozmawiać
z resztą to temat rzeka ;]
A nawet Facebooka nie przeglądam :)
Tryad - Waltz into the Moonlight
Tak? Kiedyś państwo załatwiało ci robotę, nie musiałeś się zastanawiać nad tym jakie wykształcenie zapewni ci spokój na jak najdłuższy okres czasu, w którym kraju studiować...
...Kiedyś nie było takiej presji żeby mieć i posiadać. I nie o to chodzi że tylko słabi ulegają. Dzisiaj jak nie masz komórki i konta e-mail to nie istniejesz.
wg badań przeprowadzonych w USA, od momentu rozprzestrzenienia się telewizji, poziom intelektualny u młodzieży spadł o jakieś 50% a pózniej sie z nich śmiejemy,że nie mają bladego pojęcia o świecie - pewnie, jak w głowach mają co innego( 1281 facebook profiles ^^ ), nas też to powoli zaczyna dotykać, zamykamy sie w czterech ścianach, "każdy" przed swoim telewizorem lub komputerem, coraz rzadziej rozmawiamy o swoich problemach, za to coraz częściej kłocimy się i chodzimy smutni, niestety, mimo tych wszystkich zdobyczy cywilizacyjnych, telefonów komórkowych, internetu etc. w głębi duszy czujemy się zagubieni i samotni, to smutne...
Właśnie tak myślę, moim zdaniem klip słaby.
Dzisiaj młodzi ludzie mają 10 razy lepszą sytuację niż ich rodzice. Możliwości są niesamowite, tyle że trzeba samemu je odkrywać. Nikt już nie poprowadzi za rączkę - bo nikt tego już nie potrafi :P
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą