| « | następny » |
Prawdziwe 3D dzięki Wii
Johnny Lee, amerykański student zaprezentował prosty sposób wyświetlania "prawdziwego" 3D na ekranie telewizora za pomocą kontrolera Wii. Wygląda to rewelacyjnie i wszystko wskazuje na to, że za jednym zamachem załatwił sobie pracę w Ninetendo.
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.




















http://nt.interia.pl/news/nintendo-3ds-granie-w-3d-bez-okularow,1493132,
To, co pokazuje ten tłuściutki łepek i co wykorzystywane jest przez kilka podobnych rozwiązań to właściwie dynamiczna zmiana perspektywy, czy może symulacja efektu paralaksy. Innymi słowy - złudzenie trójwymiarowości jest tylko wtedy, gdy się poruszasz. Żadna tam rewolucja.
Nie mówię, że to źle. Nie raz gra wciągnęła mnie na tyle, że wyciągałem szyję próbując spojrzeć, co jest nade mną albo za ścianą. Do pełni szczęścia należałoby jednak połączyć oba pomysły - dopiero wtedy moglibyśmy to nazwać "PRAWDZIWYM 3D" (jak mylnie mówi tytuł filmiku).
a wieczne pióro to tylko sprytnie wycięta blaszka a ile czasu zajelo zeby ktos w koncu tego uzyl...
konkretnie, sensownie bez zbednych elementow :P szacunek za pomysl i normlane zachowanie ;p
(pozdro for radnor)
Jedyna bariera jaka istnieje to to że gry które teraz zjadają masę Ghz, musiałyby na coś takiego zjadać kolejne pierdyliony Ghz.
http://www.joemonster.org/p/163842/ok
No chyba, ze kitajec jest mistrzem optymalizacji programów, oraz, obrazów trójwymiarowych.
Pomysł z założenia dobry( prawdopodobnie również skuteczny).
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą