| « | » |
Surfing tsunami
Surfing na kilkudziesięciometrowych falach robi monumentalne wrażenie, nawet jeśli to nie tsunami, tylko po prostu zaj...cie wielka fala.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą |

Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link. Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player. Zobacz najpopularniejsze tagi.



"Wymądrzanie się" - piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia. O tej fizyce to też nic nie napisałeś, a się nią zasłaniasz.
"ktoś kto woli unikać fizyki" - koleś, ja studiuje na politechnice. Skąd ty możesz wiedzieć z kim rozmawiasz.
Tak tak, wsadż sobie tą fizykę. Jak widać nie masz o niej pojęcia, skoro myślisz że człowiek bez problemu wynurza się po takiej fali, i że to nie grożne.
Widać ta fizyka niewiele pomogła ci w ocenie sytuacji skoro piszesz takie bzdury.
I właśnie dlatego d*pa jest miejscem gdzie twoja wiedza o fizyce powinna się znależć. Rozumiesz już teraz co znaczy to co napisałem ?
I nie sprowadzaj rozmowy na inny tor. Jakie k* filmy ?! Jakie k* romantyczne ?! Jakie bohaterskie ?! O czym ty p**sz koleś ?!
Rozumiem zatem że surferów to widziałeś tylko w telewizorze.
Sprawa jest prosta.
To jest niebezpieczne, ty jak widać nie masz o tym pojęcia i pogrążasz się z każdą wypowiedzią.
1. Nie wiem skąd wziąłeś te statystki - prawdopodobnie z głowy
2. Uczyłem się fizyki (jak każdy zresztą). Geniuszem nie byłem, ale nie byłem też tępakiem.
3. Pływam na falach i wiem z doświadczenia, że zwykle gdy znajdziesz się w załamaniu to fala cię wciągnie (btw. o tym na fizie nie uczyli - ciebie też pewnie nie ;])
4. Podtrzymuję co już napisałem - jedż sam i sprawdż (niekoniecznie na takich olbrzymach xD). Potem możesz się kłócić.
Nie wiem ilu surferów zginęło na TAKICH falach i ty też tego nie wiesz - bo nie ma takich danych. Tobie WYDAJE się że zginęło ich wielu, na podstawie swoich wyobrażeń o niebezpieczeństwie.
I właśnie dlatego "wyjeżdżam ze statystykami". Uświadom sobie, że to statystyki określają czy coś jest niebezpieczne. Na czym ty opierasz swoją ocenę? Na filmach sensacyjnych?
Bo chyba tylko w filmach występują "zastępy poskramiaczy fal", którzy ryzykują swoje życie w bohaterskich pojedynkach z morzem. W praktyce takich ludzi jest niewielu. Tak samo w surfingu, wspinaczce, nurkowaniu czy jakimkolwiek innym sporcie. Doświadczony surfer wie dokładnie w jakich sytuacjach sobie poradzi a w jakich nie. I jeśli ktoś pakuje się na kamienie po to żeby poszpanować, to jest zwyczajnie głupi.
Gdybyś trochę siedział w temacie to wiedział byś że większość tych surferów zginęła właśnie dlatego że fala wbiła ich w glebę i to jest właśnie najniebezpieczniejsze w tych falach (pomijam słup wody który na nich spada)
Dokładnie z jakiego fragmentu to wynika ? Zacytuj.
Surfowanie na takich falach jest niebezpieczne i tak po prostu jest, nie zmienisz tego żadnym swoim komentarzem i ja nic nie muszę ci udowadniać, to jest fakt koleś, pogódż sie z tym.
Szkoła podstawowa - czytanie ze zrozumieniem. Ja się zapytałem czy wiesz ilu surferów zginęło na TAKICH falach, uświadom sobie przede wszytkim czego dotyczy ta rozmowa i nie wyjeżdżaj z jakimiś statystykami.
Zupełnie nie rozumiem po co brniesz w te komentarze, każdą wypowiedzią pokazujesz coraz lepiej że nie masz zielonego pojęcia w temacie.
Dla twojej wiadomości : Nie, nie "wynurzasz się za falą", jeżeli taka fala cie zaleje. Dzieje się to co już wcześniej opisałem, a nie to co ty sobie wyobrażasz że się stanie.
Statystyki są takie: 66% wypadków surferów to uderzenia o własną deskę. Kolejne dwadzieścia kilka procent to uderzenia o skały i zderzenia z innymi surferami. Utonięcia się oczywiście zdarzają, ale nie dlatego że "fala wciągnęła", tylko dlatego że surfer dostał skurczu, był pijany, zaplątał się w linkę od deski czy coś podobnego.
wsadż sobie w d*pe tą fizykę, przestań się wymądrzać, idż posurfuj trochę, to wtedy porozmawiamy.
Te swoje komentarze to opierasz na czym, pływałeś kiedyś na takich falach ? No właśnie. Wiesz ilu surferów zginęło ujeżdżając takie grzbiety ?
Poobracasz się trochę pod wodą, zakręci ci się w głowie, wypijesz z litr słonej wody, nie będziesz wiedział którędy na powierzchnię, wtedy zrozumiesz "Gdzie tu coś strasznego?"