| « | » |
"Spróbuję metaamfetaminy tylko jeden raz!"
Zbiór reklam z kampanii antynarkotykowej "Meth-Not Even Once" wiecej info:
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą |
Jeśli uważasz, że film już był wcześniej na Monster TV to podaj do niego link.
Do oglądania filmów może być potrzebny najnowszy Flash Player




"Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko DAWKA czyni truciznę" -Paracelsus
Innymi słowy, wszystko może cię zabić, ale ważna jest dawka, poza tym droga podania, częstość używania. To tyczy się wszystkich używek, narkotyków, nawet zwykłej wody. Każda substancja jest inna, ma inny profil działania, inną dawkę szkodliwą. I nie zawsze wywołuje zależność.
I właśnie to stanowi kryterium rozdziału na używki, narkotyki twarde i miękkie. Oczywiście tu nie ma jednoznacznej granicy, tu jest całe spektrum. Ale nie można też uważać kofeiny, konopi, alkoholu, tytoniu, amfetaminy i opiatów za takie same zagrożenia.
Te substancje łączy jedynie ich psychoaktywne działanie i potencjalne niebezpieczeństwo.
Mały diagram który pozwoli Wam się lepiej zorientować:
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Rational_scale_to_assess_the_h
arm_of_drugs_(mean_physical_harm_and_mean_dependence).svg
Co do filmiku - nieco przerysowany, chociaż zupełnie mnie to nie dziwi. Metamfetamina jest naprawdę niebezpieczna. Młodym ludziom próbuje się jakoś przemówić do wyobrażni - bo czasem im jej brakuje.
Ja jestem zdania, że liczy się edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja. I na jej podstawie - własna opinia, własna decyzja.
Używajmy mózgownicy.
A ja wiem czemu, po prostu to europejska kultura wykształciła taki ogląd na sprawę alkoholu i tytoniu. Kiedy ludzie się zorientowali, że to wszystko be, to stwierdzili, że nie będą z tym w sumie walczyć, ale nie zaakceptują społecznie innych używek.
A reklamy mocne.
Pod linkiem filmik ukazujący jak taki spot jest odbierany przez grupe docelową.
http://www.youtube.com/watch?v=ZbsBj8NRufw