Amerykanów jest tu sporo, ale przecież nie wszyscy. Np. to co jest opisane jako błotny trening 101, to Brytole.
Pomijam, że są przynajmniej dwie sceny, które zakończyły się przynajmniej ciężkimi obrażeniami lub śmiercią.
@myycha albo idż po rozum do głowy, bo chyba takowego nie posiadasz, albo kup se okulary, bo nie widzisz co jest na tym filmiku, ew. ucz się angielskiego... bo już na początku powiedziane było, że filmik przedstawia wpadki żołnierzy US Army, a nie ich sukcesy.
@ sosenek: w tym filmiku jest jakiś remix "podstawowego" tematu z Requiem. Dodany jest chór i całkiem ładna orkiestra. Ten mix chwilami wydaje się bardziej przejmujący niż "zwykłe" Lux Aeterna.
Co do fragmentu z czolgiem przejezdzajacym przez auto. Historia jest taka ze wlasciciel auta razem z kolegami grabili opuszczone domy a amerykanie wymyslili ze w ten sposob, przykladnie, ich ukaraja. Co do samej sytuacji w Iraku. Na calym swiecie polityka to dranstwo. I tam tez w wykonaniu amerykanow. Ale wciaz, pojedynczy zolnierze chca dobrze i staraja sie zeby bylo dobrze. A to, ze terorysci wysadzaja cywili tylko dlatego ze przyjmuja jedzenie od red cross itp. to juz swiadczy samo za siebie. Wystarczy poszukac propagandowych nagran jak zabijaja amerykanow. Zachowuja sie jak zwierzeta. Trudno mi tak czlowieka okreslic ale taka jest prawda. To nie chodzi o religie. Bo sam mialem okazje postudiowac troche i slowa, ze "islam niesie sie mieczem" jest absurdalnym klamstwem. Wciaz jednak znajdzie jakis Imam czy ktos kto namowi mlodego, niewyksztaconego czlowieka bez perspektywy na to, zeby sie wysadzil w imie Allacha. Przy okazji przeinaczajac slowa koranu.
Jak najbardziej rozumiem tozsamosc narodowa, pragnienie niepodleglosci. Ale nie tedy droga. Amerykanie nie raz pokazali, ze kto z nimi trzyma ten ma sie dobrze. Przykladem niech bedzie Japonia, Korea Pld. (tzw. azjatyckie tygrysy gospodarcze) a przeciwienstwem niech bedzie Wietnam, Somalia. Ale koniec koncow to nie chodzi o zwyklych ludzi. Nie przestana ginac dopoki ci samozwanczy "przywodcy religijni" ktorzy organizuja ta cala krucjate przeciwko najezdzcy sami przykladnie nie pojda na front i sie nie wysadza... Sorry za brak ladu. Nie pamietam kiedy ostatni raz spalem ;>
Tu masz dreamscape http://www.youtube.com/watch?v=sssyDl5Xjdc
Howgh.
Pomijam, że są przynajmniej dwie sceny, które zakończyły się przynajmniej ciężkimi obrażeniami lub śmiercią.
Filmik wyśmienity :)
Jak najbardziej rozumiem tozsamosc narodowa, pragnienie niepodleglosci. Ale nie tedy droga. Amerykanie nie raz pokazali, ze kto z nimi trzyma ten ma sie dobrze. Przykladem niech bedzie Japonia, Korea Pld. (tzw. azjatyckie tygrysy gospodarcze) a przeciwienstwem niech bedzie Wietnam, Somalia. Ale koniec koncow to nie chodzi o zwyklych ludzi. Nie przestana ginac dopoki ci samozwanczy "przywodcy religijni" ktorzy organizuja ta cala krucjate przeciwko najezdzcy sami przykladnie nie pojda na front i sie nie wysadza... Sorry za brak ladu. Nie pamietam kiedy ostatni raz spalem ;>
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą