Gdybyś yogi mieszkał w Łowiczu, to wiedziałbyś czemu Boniek jest żywą legendą. Nie jest to żul-awanturnik spod sklepu lecz naprawdę bystry gość, któremu w życiu się noga podwinęła i z którym wiąże się mnóstwo ciekawych historii.
Hmmm, a legendą Łowicza ten Pan jest bo...? :/ To jak ja zostanę alkoholikiem i będę na**any chodził po mieście i gadał z ludżmi to może też legendą kiedyś zostanę i o mnie filmik nakręcą?:) Jak dla mnie ni to niezwykłe, ni niecodzienne a już na pewno nie śmieszne:/
Nie rozumiem tego Twojego elaboratu...
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą