mam do wysokości dziwny stosunek, niby lekki lęk wysokości - raczej strach przed wysokością ale jak zjeżdżałem kiedyś z prawie 100 metrowego przekażnika na linie ( zabezpieczenia, lina pezla, szant - znajomy jest alpinistą) pozytywne wrażenia uszami mi wychodziły, hi - i browar z plecaka w połowie :)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą