świetna składanka, w te lato wracaliśmy z kolegą z mojej byłej pracy Hondą Transalp - nic takiego ale przyspieszenie ma - kobitka skręciła sobie bez ostrzeżenia, niewiele brakło, ale bardziej nie lubię gości pewnych siebie wyprzedzających na zakrętach, tu nie ma reguł, może Cię załatwić głupota byle kogo,
znajomego załatwiłby jakiś dziadek zobaczył wyprzedzający go motor i.... odbił w lewo z nie wiem jakiego powodu
znajomego załatwiłby jakiś dziadek zobaczył wyprzedzający go motor i.... odbił w lewo z nie wiem jakiego powodu
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą