tja... :| Tym samym raczyli nas na naukach przedślubnych ;-) Przyszła szanowna Małżonka zaciągnęła mnie tam tylko sobie znanym sposobem. Ciekawym było tylko to, że ksiądz który przyszedł mówił porządnie, nie umoralniał, ale stawiał mądre pytania. Naprawdę pierwszy raz antyklerykał słuchał z rozdziabioną paszczą, że ktoś z wrogiego obozu mówi ludzkim głosem ;-) Natomiast panie z poradni życia to już inna sprawa - ucisk moherowego bereciku zabił większość komórek w mózgu... Dno dna :/ Teraz batalia o spowiedź :P
choć jestem za prawem do aborcji w uzasadnionych przypadkach a nie "bo tak" to tutaj słowo zamordował zajebiście pasuje koleś że przytoczę klasyka "z piątego przykazania zrobił sobie spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością" nawet po 35 dziennie... szok
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą