swoją drogą to nawet na uczelni miałem ludzi, którzy jakimś cudem dostali się, a potem po wykładach wypytywali mnie o słówka, do kupienia biletu na easyjet nie trzeba nawet trójki jak się okazuje. :)
Gdyby było z angielskiego 3-, to bym tam nie był i nie zrobił tego zdjęcia. Żeby była jasność, polski tytuł to moje w pełni świadomie wypaczone tłumaczenie napisu. Dla wyjaśnienia "Moose Playscheme" to takie zajęcia wakacyjne dla dzieci w Anglii. Takie "zajęcia wakacyjne Łoś". Samo moose prawdopodobnie też jest grą słów i nawiązuje do "muse", czyli "zaciekawić się, zamyślić się".
swoją drogą to nawet na uczelni miałem ludzi, którzy jakimś cudem dostali się, a potem po wykładach wypytywali mnie o słówka, do kupienia biletu na easyjet nie trzeba nawet trójki jak się okazuje. :)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą