Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Wielkie robale

Joe Monster | Pon 10-11-2008 04:28
Na świecie są różne zboczenia i upodobania, a nowojorski rzeźbiarz David Rogers kocha i podziwia... insekty. Tak, widzisz dobrze, to są ogromne robale zrobione z drewna, a dokładnie z kombinacji wyciętych i rosnących jeszcze drzew i innych leśnych materiałów.

Dawid mówi: "Te małe stworzenia, które na codzień ignorujemy przywyższają nas liczebnością - na jednego człowieka ich przypada milion. Wiele z nich żyje w społeczeństwach pracujących razem dla wspólnego dobra. Są wśród nich specjalizacje - inżynierowie, żołnierze, zaplatacze, łowcy, ciężarowcy, a nawet królowie. Efektem moich prac jest totalna zmiana percepcji i odwrócenie rozmiarów. "

Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!

W końcu poniosła go fantazja i stworzył kilka nie-robali, np. potwora OMG, dinozaura i parę innych dziwactw:

Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!


Autor: David Rogers
Źródło: http://www.big-bugs.com/
Opracowanie: varie
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 42295x  |  Komentarzy: 15  |  Okejek: 318 osób
Zobacz też

Skomentuj artykuł

:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
Best of Joe Monster.org na wyczaj.to
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy


Joe Monster.org na Facebooku