Bojowniczka Offline
Urodzona jako kara za grzechy, które jej Rodzice popełnili w poprzednim życiu. Znając siebie domyślac się tylko może, co też za bezeceństwa wyprawiali w poprzednich wcieleniach! W niedługim czasie z małej, wszystkowiedzącej kulki o blond loczkach przyzdobionych kokardą i błękitnej sukience wyrosło to, co oglądać można dziś (o ile ma się mocne nerwy). W krótkim czasie zdobyła doktorat z nicnierobienia, lenienia się zwyczajnego oraz lenienia się pierwszego stopnia dla wtajemniczonych. Kolejne klasy kończyła sprawnie i szybko, każda szkoła chciała zapewne pozbyć się jej jak najprędzej. W dniu dzisiejszym potargana ruda łepetyna kryje dzikie zamiłowanie do wszystkiego, co rośnie (lepiej, jeśli już obumarło albo chociaż pozbyło się liści na zimę, ale jeśli nie, trudno) ma literki (i nie jest instrukcją obsługi, to tylko chwyt marketingowy majacy mglisty cel odsunięcia od klienta chwili dobrania się do nowo nabytej technozabawki i zmuszenia do ślęczenia nad bezsensownymi zdaniami. Przecież nie ma niczego, czego nie można opanować metoda prób i błędów, prawda?) oraz z dzikiej miłości do zwierząt wszelakiego rodzaju i daleko posuniętego sceptycyzmu do ludzi. Krążą plotki, ze gryzie i pluje jadem, do dnia dzisiejszego uchowała się tylko jedna udokumentowana opinia, ze "jeśli napije się wrzątku wypluje lód w kostkach". Jej autora nigdy nie odnaleziono (za to w ogródku przybył mi nowy klomb- przyp. aut.). Słucha muzyki, która w opini jej otoczenia nawet koło muzyki nie leżała, jest trudna w utrzymaniu, pije i szwęda się po lasach. Ironizuje, kopie z jednej ósmej obrotu i wstaje o piątej rano. Z pasją godną lepszej sprawy pisze i fotografuje (więc może się kiedyś wreszcie nauczy). Choroby psychicznej nie stwierdzono u niej tylko dlatego, ze każdy lekarz boi się podejść wystarczajaco blisko, żeby ją zbadać.
Odda duszę (Którą ma! Ale narysowaną...) za dobrą książkę, dobrą grę, dobry spacer, dobry koncert i kilka innych dobrych rzeczy.
Sumienie ma zawsze czyste! (Bo nieużywane.) Wiek:23
Pierwszy dzień: 11 lipca 2008
Ostatnio widziany: 26 maja 2012 04:38 Uczelnia: Szkoła Wyższa Czegoś Tam - student Imię/Nazwisko: Klaudia Płeć: babeczka Stan: wolny Miasto: Inowrocław Zajęcie: Kopanie dołów pod Samwniewpada. Zainteresowania ekstremalne: Wszystko robię ekstremalnie.
Moje miejsce na świecie
DATY
- Imieniny: 20 marca
- Urodziny: 11 września
WAŻNE INFORMACJE O MNIE
- Mogę załatwić: Się. Odmownie.
- Jak długiego mam? Czesio nie lubi bez wacka. Nieee ma :(
- W przyszłości chcę zostać: Kobietą niezależną, co żadnej pracy się nie boi!
- Ważne osoby, które znam: Siebie. Aż nie mogę się nadziwić ze z taką szychą w jednym łóżku śpię xD
- Numer mojej karty kredytowej: 66- prawie bestia \m/
- Pin do mojej karty: ****
- Jak wiele jestem w stanie: Po co w stanie, skoro można i w poziomie...
- Jak to lubię: Z lekką nutką dekadencji.
- Kiedy: Zawsze!! Ale co...?^^
- Która godzina: 02.15
- Miseczka: Jest. Prawa i lewa nawet^^
- Na pączka: Na żabę
CO LUBIĘ
- Film: W telewizji
- Książka: Ma literki i nie jest instrukcją obsługi? Znaczy, że lubię.
- Piosenka: Tri Martolod by Ryczące Shannon Project
- Komedia: Przed sesją
- Dramat: Po sesji
- Kabaret: W czasie sesji
- Gra: mmorpg/ rpg
- Pozycja: Siedzę sobie
- Jedzenie: Woda
- Seks: Gdzie??!!
- Władza: To tylko stan umysłu^^
- Alkohol: Studentem jestem i nikt kto ma wódkę nie jest mi obcy!
Aktywność bojownicza
- 8 postów na forum
- Wystawionych okejek: 559
- Profil oglądany: 17151 x
|
Sygnatura forumowa:
Along this road
Goes no one,
This autumn eve.
|
have fun ;*
yrimg.com/f26748acd7fddaf1a00ee8d2e92b0464.jpg.php
Jeszcze w dekolt musiałbym spojrzeć Tobie by się utwierdzić w przekonaniu ;)
Kreska zas jest tym, co tygrysy lubią najbardziej:)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą