Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   English Version 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
   konwalia  O mnieSzaffaBlogOkejkiNadesłaneFaniKlubyKomentarzeSubskrypcjeCzesiek

Jeszcze niczego nie mam w swojej Szaffie...

Bojowniczka

offline Offline
Pierwszy dzień: 16 kwietnia 2004
Ostatnio widziany: 19 listopada 2009 19:40
Status uczelniany: luzak
Imię/Nazwisko: Ilona
Płeć: babeczka

Aktywność bojownicza

  • 3 filmów
  • 5443 postów na forum
  • 3 artykułów
  • Wystawionych okejek: 184
  • Profil oglądany: 3824 x
6 komentarzy
goora
goora - Bojownik   |  10 miesięcy i 11 dni temu  |  
:C:C:C:C
konwalia
konwalia - Bojowniczka   |  rok i miesiąc temu  |  
eeee......
słucham?
ugh_ps
ugh_ps - Bojownik   |  rok i miesiąc temu  |  
a co to za spam z bitefight? pogryżć Cię?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
grazzzyna - Bojowniczka   |  rok i 3 miesiące temu  |  
Pozdrowienia i buziaczki dla Ola :spoko
rossija
rossija - Superbojownik   |  rok i 5 miesięcy temu  |  
:C:C:C
konwalia
konwalia - Bojowniczka   |  2 lata i 14 dni temu  |  
konwalia 14:25:42
Trzech facetów cale zycie zbieralo na wyjazd do Kenii, ale zbierali az tak, ze jedli suchy chleb popijajac woda. W koncu uzbierali i wyjechali.
Pewnego wieczoru jeden z nich mowi:
- Ej chlopaki, moze napijemy sie wodki
Drugi mowi:
- Ok, super
A trzeci na to:
- Kurwa ja cale zycie prawie nic nie jem, nie pije po to, zebysmy wyjechali!
Zbieram na to, zebym mogl sobie pozwolic na zwiedzanie, na wycieczki!!! A wy wydajecie na wodke??? ja sie na to nie pisze! - i obrazony poszedl spac.
Wiec dwoch poszlo, kupilo 2 flaszki, opili sie zdrowo i wrocili do domu.
Rano wstaja, patrza, a nie ma trzeciego! Wychodza przed kwaterke.... patrza... a tam lezy krokodyl - gruby, ogromny, piekny krokodyl z otwarta paszcza!
Patrza - a z tej paszczy wystaje glowa tego trzeciego. Stoja tacy niezbyt trzezwi, patrza i jeden mowi:
- Patttrrrrzzzzz starrrryyyyyy, na wooooodke seeepillllll, a spiwooorek toooo Lacoste...

Zlapal debil zlota rybke. Stoi tak nad woda, trzyma rybke i mruczy:
- Moze tatusiowi walonki nowe sprawic, bo ze starych smierdzi bardzo? Moze
mamusi szmate do podlogi, bo jak wycieram twarz to sie brudze? Moze siostrze
paczke prezerwatyw, bo...
- Eeeeee... ty, losiu – przerywa rybka. – Wiesz chyba co ja jestem i co masz
robic? Procedury znasz?
- Tak, znam! – krzyczy debil i odrywa rybce pletewki, wyrzuca wysoko do góry i
wola:
- Lec, lec rybko do nieba i przynies mi kawalek chleba!

Ida sobie dwa groszki. Jeden mówi:
-Uwazaj, schody,dy,dy,dy!

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą